Prawo

Scolio postulaty Kocha

Sercem projektu pandemii jest test wymazowy na Covid, który jest oparty na reakcji RT-PCR (Reverse Transcriptase- Polymerase Chain Reaction). Próbka materiału organicznego jest pobierana z gardła, lub rzadziej z płynu oskrzelowo-pęcherzykowego, badanego osobnika, a następnie jest poddawana procedurze RT-PCR w celu sprawdzenia obecności wirusa SARS-Cov-2 w próbce. Jest to ta sama metodologia RT-PCR, którą pierwotnie wykorzystano do „wyizolowania” wirusa od pacjenta zero. Dlatego też test na Covid 19 jest zasadniczo zależny od tego, czy miała miejsce pierwotna izolacja wirusa SARS-Cov2, czy też nie, ponieważ pierwotna izolacja PCR wirusa jest złotym standardem wymaganym do walidacji kolejnych testów na Covid.

Problemy z wyizolowaniem pierwotnego wirusa, a tym samym z późniejszym testowaniem wymazu, są liczne i wszystkie wskazują na to, że wirus SARS-Cov2 nigdy nie został wyizolowany i nigdy nie testowano jego chorobotwórczości. Jak wiadomo, u podstaw mikrobiologii leżą słynne postulaty Kocha, które ustanawiają zdroworozsądkowe zasady badań mikrobiologicznych:

Aby stwierdzić, że drobnoustrój jest przyczyną choroby, należy przejść przez 4 podstawowe etapy:

a) fizycznie odizolować mikroorganizmy, za pomocą metod filtracji, od chorego pacjenta;

b) Wyhodować wyizolowane mikroorganizmy w bulionie hodowlanym;


c) wstrzyknąć ten bulion z drobnoustrojami do organizmu testowego i ocenić, czy objawy powstałe w wyniku tego wstrzyknięcia są podobne do objawów pierwotnego pacjenta;


d) ponownie odizolować mikroorganizm od nowo zakażonego pacjenta i posiać go na wywarze z hodowli.

Postulaty te zostały zastosowane do żywych mikroorganizmów, takich jak bakterie, ale ponieważ są to postulaty logiczne, odnoszą się one również do nieożywionych „nie-organizmów”, takich jak wirusy, które są nieożywionymi cząstkami składającymi się z nici RNA (lub DNA) pokrytego powłoką z lipoprotein (kapsyd).

Cóż, chociaż opublikowano co najmniej jedną pracę, w której stwierdzono, że postulaty Kocha zostały spełnione, w rzeczywistości wirus SARS-Cov2 nigdy nie został wyizolowany i przetestowany na chorobotwórczość. Przyjrzałem się wszystkim badaniom, których autorzy twierdzą, że wyizolowali, a nawet przetestowali wirusa, ale wszyscy zrobili coś zupełnie innego: pobrali płyn z gardła lub oskrzeli od pacjentów, a następnie odwirowali go w celu oddzielenia większych, cięższych cząsteczek od mniejszych, lżejszych cząsteczek, takich jak rzekomy wirus; następnie pobrali surnatant (górną część odwirowanego materiału) i nazwali tą niezwykle złożoną macierz „wyizolowanym wirusem”, do którego następnie zastosowali RT-PCR.(1) Jest to dość techniczne, ale postaram się uprościć: surnatant zawiera wiele różnych rodzajów molekuł, miliardy różnych mikro- i nano-cząsteczek, w tym tzw. pęcherzyki pozakomórkowe (EV) i egzosomy,

użyteczne cząsteczki produkowane przez nasze ciała i absolutnie nie dające się odróżnić od wirusów:

„W dzisiejszych czasach rozdzielanie pęcherzyków pozakomórkowych i wirusów za pomocą kanonicznych metod izolacji pęcherzyków, takich jak ultrawirowanie różnicowe, jest prawie niemożliwym zadaniem, ponieważ są one często zbierane razem ze względu na ich podobny rozmiar. „(2)

1 Zhu N et al, A Novel Coronavirus from Patients with Pneumonia in China, 2019, N Engl J Med. 2020 Feb 20; 382(8): 727–733.

2 Giannessi F. et al, The Role of Extracellular Vesicles as Allies of HIV, HCV and SARS Viruses, Viruses 2020, 12, 571; doi:10.3390/v12050571, s.4.

Jak więc wyizolować konkretnego wirusa z tej ogromnej mieszanki miliardów cząsteczek, nie dających się od siebie odróżnić, zawierających także korzystne egzosomy?

Cóż, nie, to jest niemożliwe, a więc „odtwarzasz” wirusa za pomocą reakcji RT- PCR: bierzesz dwa primery, dwie już istniejące sekwencje genetyczne dostępne w bankach genów, i umieszczasz je w kontakcie z bulionem surnatantu, aż do momentu, w którym przyczepią się one do jakiegoś fragmentu RNA w bulionie, tworząc w ten sposób sztuczną cząsteczkę DNA, która jest następnie mnożona za pomocą wielu przebiegów PCR. Każdy przebieg podwaja ilość DNA, więc teoretycznie im więcej przebiegów, tym większa ilość wyprodukowanego DNA, ale im większa liczba przebiegów, tym mniejsza wiarygodność PCR, tzn. jego zdolność do faktycznej „produkcji” czegoś znaczącego z surnatantu, czegoś, co ma cokolwiek wspólnego z poszukiwanym wirusem.

Po 30 przebiegach wynik jest w zasadzie bez znaczenia (jak stwierdził jeden z wiodących światowych ekspertów w dziedzinie PCR, prof. Stephen Bustin). We wszystkich badaniach, jak również w aktualnych testach wymazów, stosuje się zawsze od 35 do 40 przebiegów.

Pierwsze pytanie bez odpowiedzi brzmi: primery składają się z 18-24 baz (nukleotydów) każda. Wirus SARS-Cov2 składa się podobno z 30.000 nukleotydów: tym samym primer stanowi tylko 0,07% genomu wirusa. Jak można wybrać konkretnego wirusa, którego szukamy, na podstawie takiego podkładu a ponadto w morzu miliardów cząstek wirusopodobnych? Byłoby to jak szukanie słonia z maleńkimi siwymi włosami w ogonie: szukając z takich siwych włosów można znaleźć koty, siwe psy, siwiznę ludzi, i tak dalej.


Ale na tym nie koniec. Ponieważ wirus, którego szukasz, jest nowy, najwyraźniej nie ma gotowych starterów genetycznych, które pasowałyby do konkretnej frakcji nowego wirusa; więc bierzesz startery, które twoim zdaniem mogą przypominać hipotetyczną strukturę wirusa, ale to tylko przypuszczenie, a kiedy nakładasz startery na surnatant, mogą one przyczepić się do któregokolwiek z miliardów obecnych molekuł i nie masz pewności, że to, co wygenerowałeś w ten sposób, to wirus, którego szukasz. W rzeczywistości jest to nowy, sztuczny twór stworzony przez naukowców, który nazywa się wtedy „wirusem SARS-Cov2”, ale nie ma związku z rzekomym wirusem odpowiedzialnym za jakąkolwiek chorobę.

La metodologia RT-PCR standard è afflitta da problemi fondamentali, e questa è la ragione per cui ora stanno cercando di sviluppare una nuova tecnologia, chiamata NGS (new generation sequencing), che è però anch’essa piena di limitazioni, limitazioni di cui sono consapevoli i ricercatori più onesti:

Le metodologie basate sulla PCR più comunemente utilizzate richiedono la conoscenza delle sequenze genomiche del microrganismo; tuttavia, questa conoscenza non è sempre a disposizione. Un caso tipico è rappresentato dai focolai di patogeni emergenti …

Perché l’amplificazione casuale / imparziale amplifica gli acidi nucleici dell’ospite insieme a quelli microbici, cercare gli acidi nucleici microbici è come cercare un ago in un pagliaio. “

E questo, che corrisponde a quanto detto finora, riguarda sia RT-PCR che NSG. Questo anche perché molti studi hanno dimostrato che fino al 95% delle particelle simili a virus presenti nel corpo dei pazienti appartengono al genoma del paziente stesso:

„L’identificazione degli acidi nucleici dei patogeni nei campioni clinici è complicata dalla presenza del solito preponderante background ospite Nello studio di Brown e colleghi, è stato possibile non assegnare al genoma umano solo lo 0,4% delle letture totali.”3

Il che conferma la mia metafora del liquido faringeo o bronco-alveolare del paziente come un mare di miliardi di particelle simil-virali, la maggior parte delle quali, come vescicole extracellulari e esosomi, appartengono al genoma del paziente.

E questo solleva la domanda successiva: se non hai idea di cosa sia il virus, di come sia fatto, come puoi dire che è responsabile di qualcosa? Tuttavia, i ricercatori cinesi hanno anche cercato di dimostrare la patogenicità del virus. In uno specifico studio cinese4, hanno preso il supernatante del liquido faringeo (spacciandolo per virus isolato), e l’hanno iniettato nei topi, confrontandolo con un placebo. Ora, anche se non è stato isolato, se ci fosse davvero un virus responsabile della malattia, esso sarebbe comunque presente in quantità rilevanti

3 Calistri A. Palù G., Unbiased Next-Generation Sequencing and New Pathogen Discovery:

Undeniable Advantages and Still-Existing Drawbacks, Clinical Infectious Diseases, 2015; 60(6):889–91, p.889.

4 Bao L. Et al. The Pathogenicity of SARS-CoV-2 in hACE2 Transgenic Mice, Nature (2020)

Standardowa metodologia RT-PCR boryka się z podstawowymi problemami i to jest powód, dla którego badacze starają się oni teraz opracować nową technologię, zwaną NGS (sekwencjonowanie nowej generacji), która jest jednak również pełna ograniczeń, ograniczeń, których większość uczciwych naukowców jest świadoma:

„Najczęściej stosowane metodologie oparte na PCR wymagają wiedzy o sekwencjach genomowych mikroorganizmów; jednak wiedza ta nie zawsze jest dostępna. Typowym przypadkiem są ogniska pojawiających się patogenów…

Ponieważ amplifikacja losowa/nieobjętościowa wzmacnia kwasy nukleinowe gospodarza wraz z mikrobiologicznymi kwasami nukleinowymi, szukanie mikrobiologicznych kwasów nukleinowych jest jak szukanie igły w stogu siana. “

I to, co odpowiada temu, co zostało powiedziane do tej pory, odnosi się zarówno do RT-PCR, jak i NSG. Wynika to również z faktu, że wiele badań wykazało, iż aż 95% cząsteczek wirusopodobnych w organizmie pacjenta należy do jego własnego genomu:

„Identyfikacja patogennych kwasów nukleinowych w próbkach klinicznych jest skomplikowana przez obecność zwykle przeważające tła żywiciela… W badaniu Browna i współpracowników, tylko 0,4% wszystkich odczytów mogło być nieprzypisanych do ludzkiego genomu. „(3)

Potwierdza to moją metaforę płynu gardłowego lub oskrzelowo-pęcherzykowego pacjenta jako morza miliardów cząstek wirusopodobnych, z których większość, jak pęcherzyki pozakomórkowe i egzosomy, należy do genomu pacjenta.

I to rodzi następne pytanie: jeśli nie masz pojęcia, czym jest ten wirus, jak wygląda, jak możesz mówić, że jest za coś odpowiedzialny? Jednak chińscy naukowcy starali się również udowodnić patogeniczność wirusa. W jednym z konkretnych chińskich badań (4 ) pobrali surrnatant z płynu gardłowego (nazywając go wyizolowanym wirus) i wstrzyknęli go myszom, porównując go do placebo. Teraz, nawet gdyby nie został wyizolowany, gdyby naprawdę istniał wirus odpowiedzialny za tę chorobę, nadal byłby obecny w znaczących ilościach.

3 Calistri A. Palù G., Unbiased Next-Generation Sequencing i New Pathogen Discovery:

Niezaprzeczalne zalety i wciąż istniejące wady, Kliniczne choroby zakaźne, 2015; 60(6):889-91, s. 889.

4 Bao L. et al. The Pathogenicity of SARS-CoV-2 in hACE2 Transgenic Mice, Nature (2020).

Dlaczego szczepionki na COVID-19 mogą wpływać na płodność człowieka? Syncytyna

Szczepionka mRNA, ludzkie syncytyny i supresja płodności...

Autor: Dr Roxana Bruno, immunolog


Uderzające podobieństwo między syncytynami ludzkimi a białkiem kolczastym SARS-CoV-2: dlaczego szczepionki covid-19 mogą wpływać na płodność?

Aut.: Roxana Bruno, doktor biochemii immunologicznej

Szczepionki COVID-19 są nośnikiem białka kolczastego (proteina S) wirusa SARS-CoV-2 jako domniemanego antygenu aktywującego odpowiedź immunologiczną. Białko to  ma duże podobieństwo genetyczne i proteinowe z dwoma ludzkimi białkami: Syncytyną-1 i Syncytyną -2.

Ludzkie syncytyny są produktem ekspresji genów kopertowych (Env) ludzkich endogennych retrowirusów (HERV): są to białka, które pośredniczą w fuzji komórek i mają właściwości immunosupresyjne.

Syncytyny znajdują swoją fizjologiczną ekspresję podczas ciąży: biorą udział w rozwoju łożyska, różnicowaniu trofoblastów, implantacji zarodka w macicy matki i immunosupresji układu odpornościowego matki, aby zapobiec alogenicznemu odrzuceniu zarodka.

Ze względu na podobieństwo między scyncytynami a białkiem kolczastym SARS-CoV-2,  przeciwciała wytworzone po przyjęciu szczepionki na COVID-19 mogą spowodować reakcję krzyżową przeciwko syncytynom, powodując alergiczne, cytotoksyczne i/lub autoimmunologiczne skutki uboczne wpływające na zdrowie i rozrodczość człowieka.

Szczepionki mRNA mają potencjał modyfikowania ludzkiego DNA poprzez zakłócający mechanizm wyciszania genów za pośrednictwem RNA. Gen syncytyny mógłby zostać wyciszony przy użyciu inhibitorów oligonukleotydów antysensowych. Gdy zmniejsza się stężenie mRNA lub ilość białka syncytyny, pojawiają się poważne wady łożyska, słabe zróżnicowanie trofoblastów ludzkich oraz łożyskowa dysfunkcja naczyń krwionośnych, co prowadzi do utraty ciąży.


Firmy opracowujące szczepionki COVID-19 nie postępują etycznie i odpowiedzialnie, ponieważ nie przeprowadzają badań bezpieczeństwa na odpowiednich modelach zwierzęcych, nie przestrzegają terminów niezbędnych do wykrycia średnio- i długoterminowych działań niepożądanych, a ponadto nie dostarczają informacji o prawdziwym składzie szczepionki, określając te informacje jako  „poufne”.


Wolontariusze nie są odpowiednio informowani o wszystkich zagrożeniach związanych ze szczepieniami. Postępując i skracając fazy eksperymentalne, firmy przenoszą ryzyko ze zwierząt na ludzi, wykorzystując ludzi jako obiekty testów przeprowadzanych dotąd na zwierzętach.

Konsekwencje wszczepienia obcych  genów za pomocą „szczepionek COVID-19”  mogą być katastrofalne dla losu ludzkości, biorąc pod uwagę rolę białek kopertowych HERV (syncytyn) w fizjologii człowieka i ich możliwy patogenny wpływ na różne nowotwory i choroby autoimmunologiczne.


Uderzające podobieństwo między endogennymi ludzkimi proteinami retrowirusowymi a białkiem kolczastym SARS-COV-2.

Najwyższej klasy naukowcy i badacze medyczni ostrzegają społeczność międzynarodową o niebezpieczeństwie stwarzanym przez szczepionki na  COVID-19 i zwracają się do władz o natychmiastowe wstrzymanie badań klinicznych III fazy szczepionek zawierających białko kolczaste (S) mRNA wirusa SARS -COV-2 [1, 2].

Jedną z przyczyn tego pilnego wniosku jest fakt, że białko przeciwko któremu  ma być stworzona szczepionka, o której opracowanie konkurują firmy farmaceutyczne, ma wysoki stopień podobieństwa genetycznego i białkowego (tzn. jest wysoce homologiczne w sekwencji nukleotydowej i aminokwasowej) do dwóch białek ludzkich kodowanych przez geny znajdujące się na chromosomach 7 i 6, tzw. odpowiednio Syncytyna-1 i Syncytyna-2. (Rysunek 1)


Rys. 1

Syncytyna-1 jest białkiem obwoluty (koperty) endogennego ludzkiego retrowirusa W (HERV-W), którego funkcjonowanie jest niezbędne w czasie ciąży, aby umożliwić rozwój łożyska i różnicowanie trofoblastów [3], ponieważ ingeruje ono w fuzję komórek łożyska i pozwala na zagnieżdżenie zarodka w macicy matki [4].

Syncytyna-2 jest białkiem kopertowym innego członka rodziny HERV (HERV-FRD), a także występuje w dużych ilościach w ludzkim łożysku [5]. Chociaż zarówno Syncytyna-1, jak i Syncytyna-2 są białkami pośredniczącymi w fuzji komórek cytotropowych w celu umożliwienia tworzenia wielojądrowej warstwy syncytotrofoblastów podczas rozwoju łożyska, Syncytyna-2 (ale nie Syncytyna-1) ma dodatkowe właściwości, działanie immunosupresyjne, które sprawiają, że płód jest niewidoczny dla układu odpornościowego matki, zapobiegając w ten sposób odrzuceniu alogenicznemu, ponieważ zarodek jest unikalnym i niepowtarzalnym człowiekiem, genetycznie różnym od matki.

Podobieństwo między strukturą syncytyn a białkiem SARS-Cov-2 jest rzeczywiście zaskakujące. Białko dojrzałych syncytyn  (białko otoczki, otoczka, endogenne ludzkie retrowirusy, HERV) składa się z trójki  heterodymerów dwóch podjednostek, S1 i S2, połączonych labilnym (niestabilnym) wiązaniem disulfidowym pomiędzy dwoma łańcuchami. Wiązanie to jest  rozszczepiane przez Furynę , gdy białko S zwiąże się  z receptorami [7, 8, 9]. (Rysunek 2)


Rys. 2


Struktura syncytyn jest taka sama jak opisana dla białka SARS-CoV-2 S. Podjednostka S1 białka kolczastego wiąże się z receptorem i w ten sposób  następuje oddzielenie  podjednostek S1 i S2 – cięcie dokonane przez ten sam enzym Furinnę – pozwala wirusowi na wniknięcie do komórek [10].

Co ciekawe, wirus SARS-CoV-2 posiada również sekwencje identyczne z syncytynami, które nadają mu działanie immunosupresyjne [11], dzięki czemu jest on w stanie uczynić się „niewidzialnym” dla układu odpornościowego osoby zakażonej.


Dlaczego szczepionki COVID-19 mogą wpływać na płodność człowieka?

Po pierwsze, eksperymentalne szczepionki COVID-19 mogą wpływać na płodność człowieka ze względu na duże podobieństwo syncytyn do białka kolczastego SARS-CoV-2 [11].

Nie wiemy jeszcze, czy przeciwciała generowane przez szczepionki na  COVID-19 mogą reagować krzyżowo z syncytynami. Gdyby przeciwciała przeciwko SARS-COV-2 rozpoznały ludzkie syncytyny, białka te zostałyby zablokowane i zneutralizowane przez przeciwciała, co uniemożliwiłoby im pełnienie funkcji fuzji cytotrofosforanów płodu, które odgrywają kluczową rolę zarówno w implantacji zarodków, jak i w rozwoju łożyska. Rezultatem byłaby spontaniczna aborcja zarodka u zaszczepionych kobiet, ponieważ proces różnicowania i zagnieżdżania się  zarodka w macicy matki byłby uniemożliwiony przez bezpośrednie zahamowanie działania  syncytyn przez przeciwciała indukowane na skutek sztucznego uodpornienia matki przez którąkolwiek z eksperymentalnych szczepionek COVID-19.

Rzeczywiście, twierdzenie to jest poparte obserwacją, że ekspresja syncytyny rekombinowanej  w wielu różnych typach komórek powoduje powstawanie olbrzymich syncytów, a fuzja ludzkiej trofoblastycznej linii komórkowej wyrażającej endogenną syncytynę może być zahamowana przez antysyntetyczną surowicę odpornościową. Przeciwciało poliklonalne królika wytworzone przeciwko mieszaninie peptydów Env-W było w stanie zahamować  in vitro fuzję komórek ludzkich mediowaną za  pośrednictwem syncytyny [12].


Zgodnie z tą samą logiką można by oczekiwać, że przeciwciała skierowane przeciw proteinie spike mogą również krzyżowo rozpoznawać i neutralizować Syncytynę 2, a tym samym wpływać na jej immunosupresyjną aktywność, pozostawiając zarodek narażony na rozpoznanie przez układ odpornościowy matki, co może prowadzić do odrzucenia płodu przez układ odpornościowy matki [13].

Wykazano, że białka kopertowe HERV (HERV-Env) z jednej strony aktywują zarówno odporność wrodzoną, jak i adaptacyjną, powodując reakcje zapalne, cytotoksyczne i apoptotyczne. Z drugiej strony mają one zdolność do zapobiegania aktywacji odpowiedzi immunologicznej, wykazując właściwości immunosupresyjne i działając jako immunoregulatory [14].

Gdy istnieje duże podobieństwo z endogennymi motywami peptydów retrowirusowych, układ odpornościowy człowieka może wykryć je jako wyraźny antygen i wywołać odpowiedź alergiczną, taką jak te, które występują, gdy hapteny (np. penicylina) wiążą się z białkami gospodarza [11].

Szczepieniem przeciwko COVID-19 można również wywołać reakcję przeciwciał typu IgE i nadwrażliwość typu opóźnionego ze strony limfocytów T, co zaobserwowano u myszy, u których ekspozycja na szczepionkę SARS wywołała odpowiedź alergiczną [15, 16].

Dlatego wiemy już, że ze względu na podobieństwo białka kolczastego wirusa SARS-CoV-2 do dwóch ludzkich białek, Syncytyny 1 i Syncytyny 2, jest mało prawdopodobne, aby otrzymano bezpieczną szczepionkę na COVID-19 bez zaobserwowania alergicznych, cytotoksycznych i/lub autoimmunologicznych skutków ubocznych i bez skutków wcześniej czy później wpływających na delikatny mechanizm rozrodu człowieka.


Po drugie, eksperymentalne szczepionki COVID-19 mogą wpływać na płodność człowieka, ponieważ poziom ekspresji kwasu rybonukleinowego posłańca (mRNA) syncytyn stopniowo wzrasta od początku poczęcia, w pierwszym trymestrze aż do końca ciąży [17].

Zarówno fuzja, jak i różnicowanie się komórek trofoblastów wiąże się z jednoczesnym wzrostem ekspresji mRNA genu Syncytyny (HERV-W env) i białka Syncytyny. Mówiąc prościej, jeśli zmniejsza się ilość białka genu Syncytyny lub mRNA Syntycyny, obserwuje się wady w tworzeniu łożyska, słabe zróżnicowanie trofoblastów oraz dysfunkcję naczyń w łożysku.

Wykazano istotne zmniejszenie stężenia białka genu syncytyny i transkrypcji w łożyskach u kobiet z nadciśnieniem tętniczym indukowanym ciążą, w tym u pacjentek ze stanem przedrzucawkowym i nadciśnieniem ciążowym [18].

Klinicznie obniżona ekspresja i nieprawidłowa lokalizacja Syncytyny-1 i Syncytyny-2 stwierdzono w stanie przedrzucawkowym, zaburzeniu ciąży charakteryzującym się wadami w tworzeniu łożyska, słabym zróżnicowaniem trofoblastów oraz dysfunkcją naczyń w łożysku. Oznacza to, że zmieniona ekspresja genu syncytyny i zmieniona lokalizacja komórkowa jej produktu białkowego może przyczynić się do etiologii stanu przedrzucawkowego [19]. Innymi słowy, zmniejszona ekspresja syncytyny w łożysku może przyczyniać się do zmiany procesów fuzji komórek podczas placentagenezy i zmiany funkcji łożyska w zaburzeniach nadciśnieniowych ciąży [20].

Z drugiej strony, odkrycie Syncytyny-1 w ludzkim plemniku i jej receptora ASCT-2 w ludzkim oocycie najprawdopodobniej sugeruje rolę Syncytyny-1 w fuzji plemników i oocytów podczas zapłodnienia [21]. Receptor ASCT-2, ale nie Syncytyna-1, jest wyrażany w oocytach, a poziom mRNA wzrasta wraz ze wzrostem dojrzałości oocytów. Jednak sposób, w jaki fuzja gametowa jest przeprowadzana przez syncytyny i ich receptory, jest nadal niejasny.


Szczepionki COVID-19: eksperyment transgeniczny na ludzkiej populacji na dużą skalę.

Szczepionki mRNA przeciwko COVID-19 firm Moderna, Pfizer/BioNtech i CureVac zawierają przekaźnik RNA białka kolczastego, które w celu podania jest pokryte nanocząsteczkami lipidowymi glikolu polietylenowego (PEG) w celu obejścia własnych mechanizmów obronnych organizmu i umożliwienia im wnikania do komórek.

Ta zmodyfikowana platforma terapii RNA jest zupełnie nowa, jest to eksperymentalna forma wprowadzania obcych genów do organizmu ludzkiego, której nie można nazwać „szczepionką
, ponieważ nie wiąże się ona z podawaniem osłabionych lub inaktywowanych patogenów, jako prostych antygenów stymulujących odporność. Jest to inokulacja syntetycznych wariantów genów wprowadzonych w postaci iniekcji do  organizmu ludzkiego, tak aby mogły one przenikać do komórek ludzkich i powodować  produkcję białka kolczastego wirusa. Jest to prawdziwy eksperyment transgeniczny, nigdy wcześniej nie przeprowadzony w historii ludzkości przeprowadzany w celu nadania odporności na choroby zakaźne przenoszone przez człowieka.


Mechanizm  „uciszania genów” za pośrednictwem inhibitorowego RNA.


Firmy biotechnologiczne  powtarzają nieustannie, że szczepionki mRNA nie mają możliwości wejścia do jądra komórkowego w celu modyfikacji DNA. Wyjaśniają one, że mRNA w szczepionce zakoduje tylko glikoproteinę kolczastą (S) i po prostu przepisze ją do cytoplazmy komórkowej. Co ciekawe, eksperci i konsultanci z krajowych i międzynarodowych organizacji zdrowotnych powstrzymują się od wspominania o mechanizmie regulacji epigenetycznej mRNA. Zdolność do bezpośredniej regulacji ekspresji genów jest powszechnie uznanym mechanizmem w biologii molekularnej: wyciszanie genów za pośrednictwem kwasu rybonukleinowego, tzw. hamującego/inhibiotorowego RNA (iRNA) [22].

Zgromadzenie przyznające Nagrody Nobla w Karolinska Institute w Sztokholmie, Szwecja, przyznało w 2006 roku Nagrodę Nobla w dziedzinie fizjologii i medycyny wspólnie naukowcom Andrew Fire (Stanford University School of Medicine, Stanford, California, USA) i Craigowi Mello (University of Massachusetts Medical School, Worchester , Massachusetts, USA) za odkrycie  mechanizmu interferencji RNA. Naukowcy ci zademonstrowali wyciszanie genów poprzez zastosowanie dwuniciowych iRNA [23].

Dzięki mechanizmowi wyciszania genów za pośrednictwem iRNA, szczepionki mRNA mają potencjalną zdolność do modyfikacji ludzkiego DNA poprzez indukowanie lub wyciszanie kilku genów w naszym genomie. RNA zakłócające jest kluczowym mechanizmem kontroli przepływu informacji genetycznej w komórkach.

W szczególnym przypadku syncytyn, zastosowanie inhibitorów RNA (siRNA i shRNA), tj. zastosowanie antysensowych oligonukleotydów specyficznych dla genu syncytyny, wykazało już, że gen ten może być wyciszony, a zahamowanie ekspresji Env-W białka prowadzi do zmniejszenia fuzji i różnicowania się trofoblastów ludzkich [3].

Poprzez doświadczenia na zwierzętach in vivo wykonano testy utraty funkcji w macicy owiec poprzez wstrzyknięcie antysensowych oligonukleotydów w 8. dniu ciąży. Wstrzyknięcia tych oligonukleotydów blokowało produkcję białka z otoczki genowej ERV w trophoektodermie owiec.

Specjalna terapia genowa w celu wyciszenia ekspresji otoczki ERV u owiec hamowała różnicowanie się olbrzymich dwujądrowych komórek trofoblastycznych i powodowała utratę ciąży w 20. dobie życia u wszystkich owiec otrzymujących antysensowe oligonukleotydy [24].

Należy zauważyć, że endogenne retrowirusy (ERV) występują licznie w genomach kręgowców i odgrywają kluczową rolę w rozmnażaniu ssaków, szczególnie w morfogenezie i implantacji  łożyska, dlatego też można się spodziewać podobnego rezultatu w przypadku hamowania specyficznych genów syncytyny 1 i 2 u ludzi i naczelnych [25] i ewentualnie dwóch pokrewnych genów skorelowanych z otoczką : syncytyny A i syncytyny B u myszy [26].

Antysensensowe oligonukleotydy są przeznaczone do modulowania transferu informacji z genu do białka poprzez zakłócanie funkcji mRNA lub pre-RNA. Aby osiągnąć skuteczną modulację ekspresji genu przez antysensywne oligonukleotydy, stosuje się modyfikacje oligonukleotydów, które nie promują degradacji RNase-H docelowego RNA. Na przykład, są one zaprojektowane tak, aby konkretnie hamować ekspresję mRNA w genie otoczkowym HERV, tak aby hamować splatanie i/lub translację mRNA przez sterujący mechanizm blokujący, który jest niezależny od RNase-H. Oprócz krótkotrwałych efektów działania tych hamujących oligonukleotydów, długoterminową regulację genów można osiągnąć poprzez wewnątrzkomórkowo wyrażone antysensywne RNA dostarczane przez wektory wirusowe [27].


Antysensensowe oligonukleotydy są przeznaczone do modulowania transferu informacji z genu do białka poprzez zakłócanie funkcji mRNA lub pre-RNA. Aby osiągnąć skuteczną modulację ekspresji genu przez antysensywne oligonukleotydy, stosuje się modyfikacje oligonukleotydów, które nie promują degradacji RNase-H docelowego RNA. Na przykład, są one zaprojektowane tak, aby konkretnie hamować ekspresję mRNA w genie otoczki HERV, tak aby hamować splatanie i/lub translację mRNA przez steryczny/sterylny mechanizm blokujący, który jest niezależny od RNase-H. Oprócz krótkotrwałych efektów działania tych hamujących oligonukleotydów, długoterminową regulację genów można osiągnąć poprzez wewnątrzkomórkowo wyrażone antysensywne RNA dostarczane przez wektory wirusowe [27].

Znając wysoką homologię, jaka istnieje między syncytyną a białkiem kolczastym wirusa SARS-CoV-2, oraz wiedząc, że sekwencje oligonukleotydów wyciszające ludzki gen syncytyny mają 100% homologię z sekwencjami genu kolczastego wprowadzonego do szczepionek, nikt nie może zagwarantować, że zastrzyki mRNA zawarte w szczepionkach nie wpłyną na ekspresję endogennych ludzkich genów Syncytyny-1 i Syncytyny-2.

Te aspekty bezpieczeństwa i niekorzystnego wpływu szczepionek COVID-19 na płodność u ludzi nie są oceniane w przedklinicznych badaniach na zwierzętach, ani w badaniach klinicznych fazy I, II i III, prowadzonych już z ochotnikami, którzy nie są odpowiednio poinformowani o wszystkich zagrożeniach związanych ze szczepieniem [28].

Co ważne, są autorzy, którzy zwracają uwagę na fakt, że geny syncytyny są obecne u ludzi i naczelnych ze Starego Świata i różnią się od genów Env (otoczki), które są obecne u gryzoni [17, 25]. W związku z tym badania przedkliniczne jednego z mRNA – szczepionek kandydujących – zostały przeprowadzone wyłącznie na myszach i chomikach, i opublikowane w Internecie pod koniec października 2020 r. bez wzajemnej weryfikacji [29] po rozpoczęciu I i II fazy badań klinicznych z udziałem ochotników.

Ponadto klauzule o zachowaniu poufności, które zostały przyznane przez rządy firmom opracowującym te szczepionki, nie pozwolą nam dowiedzieć się, czy konstrukcje składające się na szczepionki wektorowe kodują gen białka kolczastego SARS-CoV-2 i/lub jednoniciowy lub dwuniciowy iRNA odporny na nukleazy. Dlatego nie możemy nawet wiedzieć z całą pewnością, czy szczepionki wprowadzające zmodyfikowane RNA pełnią funkcję iRNA i mogą być kierowane do określonych miejsc wzdłuż transkryptu RNA genu, w tym przypadku syncytyn ludzkich, ze względu na duże podobieństwo, jakie mają w sekwencji.

Z tych wszystkich powodów wynik inokulacji tych eksperymentalnych szczepionek może prowadzić do produkcji przeciwciał „o skuteczności 95%”, ale nie możemy wykluczyć, że jako efekt uboczny mogą one blokować translację  mRNA (posłańca) dla normalnego białka ludzkiego. Z góry wiemy, że antysensywne oligonukleotydy oporne na RNase H zapewniają całkowitą oporność na nukleazy, wykazują dobrą zdolność celowania, wysoką skuteczność w komórce i mają specyficzność sekwencyjną [30].


Dzięki dostępnym obecnie narzędziom z zakresu biologii molekularnej firmy biotechnologiczne mogą wprowadzać destabilizujące modyfikacje mRNA, poprawiać skuteczność hamujących RNA, a następnie aktywować alternatywny mechanizm, za pomocą którego wykryty fragment nici kwasu nukleinowego jest usuwany, nadając iRNA silne działanie wyciszające.

Jeśli te zmodyfikowane RNA będą podawane ze szczepionkami COVID-19, populacja światowa zostanie poddana nowej, wprowadzonej tylnymi drzwiami metodzie eksperymentalnej terapii genowej na dużą skalę, mającej na celu destabilizację ekspresji ludzkiego genomu poprzez wstrzyknięcie obcych sekwencji, z ewentualną opornością na nukleazę i udowodnioną zdolnością do kontroli epigenicznej.

Firmy opracowujące te szczepionki nie postępują etycznie ani odpowiedzialnie, ponieważ nie prowadzą badań bezpieczeństwa na odpowiednich modelach zwierzęcych, nie przestrzegają terminów niezbędnych do zaobserwowania poważnych średnio- i długoterminowych działań niepożądanych, ani nie dostarczają niezbędnych informacji, które uważają za „poufne”. Poprzez unikanie i improwizowanie faz badań przedklinicznych oraz bezpośrednie przejście do faz badań klinicznych I, II i III, firmy farmaceutyczne przenoszą ryzyko ze zwierząt na ludzi, wykorzystując ludzi jako „modele zwierzęce”.

Iniekcje chlorku potasu: od skazanych na śmierć po skazanych na przymusową szczepionkę

SZCZEPIONKI PRZECIWGRYPOWE, SZCZEPIONKI PRZECIW COVID I TRZECI WIEK

Autor: Dr. Stefano Scoglio, kandydat do Nagrody Nobla w dziedzinie medycyny z roku 2018.

„Opublikowałem kiedyś komentarz do dokumentu Cochrane Library, w którym po przeanalizowaniu około 150 badań nad szczepionkami przeciwko grypie stwierdziłem, że zmniejszenie bezwzględnego ryzyka zachorowania na grypę dzięki szczepionkom przeciwko grypie wynosi około 1%, to znaczy, że osoby zaszczepione mają tylko 1% mniejsze szanse na zachorowanie na grypę. I to w obliczu skutków ubocznych, które według tego samego raportu Cochrane Library, nie są bez znaczenia.

(https://www.facebook.com/notes/stefano-scoglio/obbligo-del-vaccino- influenzale-per-la-cochrane-library-bibbia-della-medicina-uf/3215641325145811).


„Osoby zaszczepione mają tylko o 1% mniejsze szanse na zachorowanie na grypę.”


Ale nawet Biblioteka Cochrane’a ma tendencję do niedoceniania ryzyka związanego ze szczepionkami przeciwko grypie. Tymczasem zdarza się, że w Kampanii nagle wycofuje się partię Fluad, specyficznej szczepionki przeciwko grypie dla osób starszych, tej samej szczepionki, która została wycofana z rynku w 2014 roku z powodu podejrzanych zgonów.

Nie szukajcie tego artykułu, od tego czasu został wycofany, ponieważ żyjemy w demokracji, gdzie przejrzystość jest podstawową zasadą. To samo wydarzyło się ostatnio w Marche, gdzie mój znajomy (którego nazwiska nie wymieniam ze względów prywatność) zmarł nagle zaraz po podaniu szczepionki przeciw grypie (prawdopodobnie grypie), a poza wstępnymi wiadomościami włączonymi na czacie lokalnym (którego kopię mam), w gazetach wszystko zostało zatuszowane.

SZCZEPIONKI PRZECIWGRYPOWE

Fluarix Tetra:

Zacznijmy od tej, która wydaje się najbardziej „łagodna”, ale jednak jest ryzykowna: Fluarix tetra, która, poza standardowymi szczepami wirusowymi dodawanymi co roku, zawiera następujące składniki:

Chlorek sodu, Fosforan sodu dodekahydrat dwuzasadowy, Fosforan potasu monozasadowy, Chlorek potasu, Chlorek magnezu heksahydrat, bursztynian kwasu tokoferolowego, Polisorbat 80, Ottoxynol 10, Woda do preparatów do iniekcji.

Chlorek potasu jest stosowany w USA jako trzeci i najbardziej decydujący składnik w zabójczych preparatach podawanych skazanym na śmierć.

Jego mechanizm działania polega na zmianie funkcjonowania mięśnia sercowego, co powoduje zatrzymanie pracy serca i śmierć. Jeśli śmiertelna dawka doustna wynosi 2500 mg/kg, to śmiertelna dawka pozajelitowa jest znacznie niższa: około 25-30 mg/kg masy ciała. Ale ta dawka dotyczy iniekcji chlorku potasu solo: u zdrowego człowieka (bez interakcji innymi lekami).

Obliczenia te wydają się jednak bardzo zawyżone na korzyść rzekomego bezpieczeństwa chlorku potasu. W rzeczywistości tempo przyswajania minerałów/metali w jamie ustnej wynosi 0,1%, w porównaniu do 100% przy podawaniu dożylnym. Oznacza to, że 2500 mg/kg zabójczej dawki doustnej odpowiada tylko 2,5 mg/kg dawki dożylnej, czyli znacznie niższej.

We Fluarixie znajduje się 0,3 miligrama potasu, czyli ilość znacznie niższa, niż śmiertelna dawka. Przede wszystkim jednak obowiązuje zasada, że nie wszystko, co jest akceptowalne w postaci doustnej, jest dobre w postaci domięśniowej lub dożylnej. Na przykład, spróbuj wstrzyknąć sobie powietrze dożylnie…

W rzeczywistości zarówno chlorek potasu, jak i fosforan potasu nie mogą być wstrzykiwane solo, ponieważ są śmiertelne w każdym stężeniu:


04.2 Dawkowanie i sposób podawania Wskaźnik (#Top)

Lek nie powinien być wstrzykiwany jako taki. Jest zabójczy, jeśli jest wstrzykiwany w stanie nierozcieńczonym.

We Fluarixie  chlorek potasu jest rozcieńczany wodą i chlorkiem sodu, co gwarantuje utratę jego letalności. Zastanawiamy się, jakie są przesłanki do igrania z substancjami  potencjalnie zabójczymi? Prawdziwy problem polega na tym, że bilanse sodowo-potasowe i wapniowo-potasowe są bardzo delikatne, a ich zmiana może mieć katastrofalne skutki. Wstrzyknięcie każdemu bez wyjątku chlorku potasu lub fosforanu potasu, niezależnie od stanu zdrowia, może spowodować znaczne szkody. Zwłaszcza ze względu na obecność w szczepionkach innych składników, które generują silne negatywne synergie, jak to zaraz zobaczymy. W szczepione występują jeszcze nieoznaczone ilościowo składniki:

Fluarix Tetra może zawierać śladowe ilości jaj (/żywność/ substancje odżywcze/ jaja kurczaka/) (takie jak owalbumina, białko kurczaka), formaldehyd, siarczan gentamycyny  i dezoksycholan sodu…

(https://www.torrinomedica.it/farmaci/principi-attivi/Gentamicina-Solfato/)

Gentamycyna, substancja ototoksyczna (uszkodzenia słuchu) i nefrotoksyczna (uszkodzenia nerek)

Oprócz tego istnieją również ślady formaldehydu, substancji zakazanej w medycynie jako toksycznej; oraz antybiotyk – gentamycyna, znany jako ototoksyczny (uszkodzenia słuchu) i nefrotoksyczny (uszkodzenia nerek), i ten ostatni punkt, zarządzanie potasem jest zasadniczo związany z nerkami i sam w sobie pokazuje negatywna synergię składników. Prawdą jest, że są to ilości śladowe, ale jest to iniekcja wewnątrzmięśniowa, gdzie wchłanianie jest całkowite.
Fluarix Tetra może zawierać śladowe ilości jaj (/żywność/ substancje odżywcze/ jaja kurczaka/) .

Środek plemnikobójczy w szczepionce na grypę Fluarix

Wreszcie, co jest nie mniej ważne, Fluarix zawiera niebezpieczny kuriozalny składnik – oktoksynol 10, który jest środkiem plemnikobójczym zawieszonym przez FDA. Jest on toksyczny dla błon śluzowych i jest emulgatorem stosowanym w kosmetykach, ale z wieloma zastrzeżeniami (konieczność chronienia oczu).

Nie jest jasne w jakim celu środek plemnikobójczy znajduje się w szczepionce.

Usprawiedliwiałoby to podejrzenia ludzi którzy uważają, że firmy farmaceutyczne biorą udział, pod wodzą Billa Gatesa & Co w dziele zmniejszenia liczby ludności na świecie!

Zanim przeanalizujemy, w jaki sposób, przy użyciu jakich mechanizmów, chlorek potasu i fosforan, obecne w szczepionkach z wraz innymi substancjami generującymi negatywne synergie, działają na organizm zaszczepionego, sprawdźmy skład pozostałych dwóch szczepionek.

Fluad i Vaxigrip

W produktach Fluad i Vaxigrip nie jest deklarowana dawka zawartego potasu. To jest bardzo dziwne i nie powinno być legalne. Zamiast tego, w ulotce zarówno Fluadu jak i Vaxigripu znajduje się następujące stwierdzenie:

Ważne informacje o niektórych substancjach pomocniczych Fluadu
Jedna dawka Fluadu (0,5 ml) zawiera mniej niż 1 mmol (39 mg) potasu i mniej niż 1 mmol (23 mg) sodu. Oznacza to, że Fluad jest zasadniczo wolny od potasu i sodu.

Teraz, jeżeli spojrzymy na skład Fluadu, znajdziemy:

Dawka 5 ml/gr: 45 mcg wirusa, 9,75 mg skwalenu, 1,175 mg polisorbatu 80, 1,175 mg trioleinianu sorbitanu, 0,66 mg cytrynianu sodu, 0,04 mg kwasu cytrynowego. Ogółem: 2360,495 mg. Oznacza to, że jest miejsce na około 2,6 mg więcej substancji dodatkowych, a zatem jest bardzo prawdopodobne, że niezgłoszona ilość potasu jest niebezpiecznie zbliżona dokładnie do tych 39 miligramów, poniżej których zawartość potasu może być paradoksalnie uznana za nieistotną. Ale czy naprawdę tak jest? Czy to prawda, że, powiedzmy, 35 mg potasu to niewielka dawka?

W tym właśnie miejscu pojawia się zwykłe nieporozumienie związane z brakiem rozróżnienia między przyjmowaniem doustnym a dożylnym lub domięśniowym. Oczywiste jest, że organy ds. zdrowia nie mogą być nieświadome ogromnej różnicy pomiędzy tymi dwoma rodzajami administracji. Oznacza to, że stosowanie kryteriów zażywania drogą ustną w odniesieniu do podania drogą pozajelitową jest oparte na złej wierze i przestępcze.

Potas i negatywne synergie

Zanim zobaczymy, co może oznaczać wchłonięcie 35 mg, a nawet tylko 10 mg potasu do organizmu za jednym zamachem, przyjrzyjmy się dodatkowym negatywnym synergiom, które mają wpływ na wchłanianie i działanie tej substancji.

Na przykład krytycznym czynnikiem jest współistnienie potasu i sorbitolu lub ich pochodnych, takich jak polisorbaty, które są obecne we wszystkich trzech szczepionkach przeciwko grypie. Oprócz efektów ubocznych specyficznych dla wstrzykniętych polisorbatów i ich wpływu na śmiertelność świnek morskich (1) oraz ich zdolności reprodukcyjne (2), polisorbaty są emulgatorami, które sprawiają, że substancje takie jak potas są bardziej rozpuszczalne, a zatem łatwiej przyswajalne.

Skwalen może promować zarówno choroby autoimmunologiczne jak i zniekształcenia artretyczne

W przypadku Fluadu mamy również znaczną ilość skwalenu, substancji, która sama w sobie jest naturalna (jest pozyskiwana z rekinów i jest również obecna w małych ilościach w oliwie z oliwek), ale po wstrzyknięciu generuje reakcje zapalne i autoimmunologiczne (3) i może promować zarówno choroby autoimmunologiczne jak i zniekształcenia artretyczne (4).

Ale to właśnie na potasie chcę się skupić. Dla przykładu, działanie potasu jest znacznie zwiększone w przypadku hipokalcemii, a zdarza się, że to właśnie osoby, które przyjmują szzczepionkę antygrypową, czyli osoby powyżej 65 roku życia są bardziej narażone na hipokalcemię (obniżony poziom wapnia we krwi). To samo dotyczy osób stosujących dietę niskosodową, która jest często zalecana dla osób starszych ze względu na zwiększone ciśnienie krwi i ryzyko chorób układu krążenia. Już sam ten fakt sugeruje, że słynna dawka graniczna 39 mg, z pewnością przetestowana ustnie i na osobach zdrowych, będzie miała znacznie większy efekt u osób starszych, najbardziej zagrożonych zawałem serca z powodu braku równowagi w bilansie sodu i potasu.

Nie jest przypadkiem, że wewnątrzmięśniowa iniekcja potasu nie jest zalecana u osób z obniżoną czynnością nerek, właśnie ze względu na większą niezdolność tych osób do nerkowej eliminacji minerału, a tym samym większe ryzyko akumulacji. To nie przypadek, że to właśnie te osoby, które mają mniejszą zdolność do wydalania nerkowego, a więc skłonne/narażone do akumulacji potasu, są najbardziej narażone na szczepienia. Są to dzieci do 3 roku życia i osoby powyżej 65 roku życia.

Osoby powyżej 65 roku życia są bardziej narażone na hipokalcemię (obniżony poziom wapnia we krwi).

Należy również wziąć pod uwagę negatywne współistnienie kilku innych czynników. Na przykład, jednoczesne stosowanie inhibitorów ACE, poprzez zmianę zdolności filtracji nerkowej, zwiększa retencję potasu. I nawet tutaj, znaczna część osób przyjmujących szczepionkę przeciwko grypie korzysta z takich leków.

Przeciwnie, można powiedzieć, że u osób starszych, wszystkie wyżej wymienione schorzenia, hipokalcemia, dieta hiposodyczna, obniżona funkcja nerek, stosowanie inhibitorów ACE, są obecne razem, z eksplozyjnym mnożeniu oddziaływań przy bezpośrednim wprowadzeniu potasu do organizmu.

Nawet jeśli szczepionki te nie dotykają wszystkich w ten sam sposób, w zależności od wielu warunków i zabezpieczeń; nawet jeśli w ramach częściowego unieszkodliwiania/balansowania potasu wstrzykiwana jest również pewna ilość sodu, jasne jest, że igramy z ogniem, a u osób szczególnie zagrożonych, jak widzieliśmy właśnie u osób powyżej 65 roku życia, do których produkt jest skierowany, istnieje duże prawdopodobieństwo, że szczepionka zamieni się w szkodliwy koktajl, jeśli nie będzie zabójcza.

Szkodliwe działanie potasu

Po pierwsze, należy wiedzieć,  że:

„Podawanie doustne potasu zostało uznane za bezpieczne (do pewnych granic), ponieważ organizm ludzki z prawidłową czynnością nerek może radzić sobie z ładunkami potasu dość skutecznie. Podanie dożylnie 60 mg chlorku potasu może spowodować zatrzymanie akcji serca... ” (5)

Teraz zastrzyk szczepionki jest domięśniowy, nie dożylny, ale różnica nie jest tak ogromna, jak nam się wydaje. Na pewno istnieje różnica w zakresie czasu wchłaniania, wolniej w drodze domięśniowej, ale w zakresie ilości wchłoniętego potasu, w obu przypadkach mówimy o wchłanianiu w 100%.

Oczywiście, zastrzyk szczepionki nie wprowadza 60 mg potasu, ale gdyby było to nawet tylko 25 mg czy 10 mg, należałoby ocenić warunki towarzyszące, które zwiększają wchłanianie i akumulację potasu: niektóre z nich widzieliśmy powyżej. Ale jest jeszcze jedna, bardzo ważna uwaga: 98% potasu w naszym organizmie to potas wewnątrzkomórkowy (występujący głównie w komórkach mięśniowych), a związek między potasem wewnątrzkomórkowym i pozakomórkowym zależy od stosunku sód-potas: „O dziwo, wzrost potasu pozakomórkowego tylko o 1% zwiększa ilość potas plazmatycznego  o 70%.”

Potas plazmatyczny jest tym, który najbardziej bezpośrednio dociera do serca, więc musimy ocenić, czy szczepionka przeciwko grypie jest w stanie wygenerować ten wzrost. Całkowita zawartość potasu w naszym organizmie wynosi około 53 mmol/kg, więc teoretycznie mielibyśmy, u osoby o masie 65 kg, około 3445 mmol. Wiadomo jednak, że ilość potasu zmniejsza się wraz z wiekiem, a konkretne badania wykazały, że ilość potas zmniejsza się o około 50% między 0 a 100 rokiem życia. (6 ) Tak więc 70-latek będzie miał spadek potasu o około 35%. Oznacza to, że całkowity potas u 70-letniej osoby będzie wynosił około 2239 mmol (3445-35%). Tylko 2% z tego, czyli 44,7 mmol, to potas pozakomórkowy. Jak widzieliśmy, do znaczącej zmiany ilości potasu w osoczu o 70% wystarczy wzrost tylko o 1% z 44,7 mmol we krwi, czyli zaledwie 0,45 mmol wstrzykniętego potasu wystarczy, co odpowiada około 17,55 mg. U osoby nieco ponad 80-letniej, jak człowiek, który zmarł niedawno w Le Marche, liczba ta spada do zaledwie 15,6 mg potasu, aby mieć 70% wzrost potasu w osoczu, a zatem możliwe jest szybkie  szkodliwe działanie na funkcję serca.

W tym momencie należy zadać sobie pytanie, czy taki wzrost może mieć bardzo szkodliwy wpływ na serce i metabolizm sercowo-naczyniowy. Całkowita ilość płynu pozakomórkowego w organizmie osoby o masie ciała 70 kg, (ale 70-latka) wynosi średnio 12 litrów. Obecnie, ilość potasu powyżej 6,5 mmol/L jest źródłem umiarkowanych zmian w sercu (EKG); natomiast ilość powyżej 8 mmol/L może powodować poważne zmiany w sercu, aż do zawału.(7) U zdrowego 70-latka zaobserwowaliśmy, że ilość potasu pozakomórkowego wynosi około 45 mmol, co oznacza zawartość 3,75 mmol/L (na litr płynu pozakomórkowego). Do tej liczby należy jednak dodać współistnienie powyższych stanów hipokalcemii i hiposodii, zmniejszenie po 65 roku życia wydolności nerek oraz równoległe stosowanie leków, z których wiele powoduje wzrost poziomu potasu (hiperkaliemia):

„…diuretyki…niesteroidowe leki przeciwzapalne, inhibitory acetylocholesterazy, cyklosporyna i heparyna to leki, które mogą powodować hiperkaliemię poprzez zmniejszenie zdolności do eliminacji potasu. ” (8)

Tak więc, biorąc pod uwagę, że osoby powyżej 65 roku życia są głównymi użytkownikami tych leków, jak również są najbardziej podatne na hipokalcemię i hiposodię, łatwo jest osiągnąć u nich podstawowy poziom potasu 5-6 mmol/L. Teraz, jeżeli wzrost potasu pozakomórkowego tylko o 1%, możliwy do uzyskania po domięśniowym wstrzyknięciu tylko 15-17 mg potasu, powoduje wzrost potasu pozakomórkowego o 70%, u osoby, u której poziom potasu pozakomórkowego i osoczowego wynosi 5 mmol/L, wstrzyknięcie szczepionki spowodowałoby wzrost tego poziomu do około 8,5 mmol/L; natomiast u osoby, u której poziom potasu wynosi 6 mmol/L, osiągnąłby 10,2 mmol/L. W obu przypadkach liczby te są wyższe od limitu 8 mmol / L, powyżej którego mogą wystąpić poważne zmiany sercowe, aż do zawału serca.

Ale na tym nie koniec, ponieważ istnieją dodatkowe czynniki, które znacznie podnoszą poziom potasu pozakomórkowego, a wszystkie one są czynnikami, które mogą być związane z osobami starszymi:

„Leki, które zmieniają rozkład potasu, obejmują beta-blokery, antagonistów alfa-adrenergicznych, roztwory hipertoniczne i cukrowe, sukcynylocholinę, argininę i naparstnicę.” 9

Wreszcie, czynnikiem wywołującym potencjalne kryzys hiperkaliemii, który może generować ryzykowne negatywne synergie ze szczepieniami, jest cukrzyca, kolejna patologia, która coraz częściej występuje wśród osób starszych. Jedno z badań wykazało, że chorzy na cukrzycę z prawidłową lub tylko nieznacznie obniżoną czynnością nerek mogą mieć obniżoną zdolność do wydalania ostrego ładunku potasu.(10) Stwierdzono, że hiperkaliemia jest przyczyną wczesnej śmierci u chorych na cukrzycę z kwasicą ketonową. 30 % takich chorych na cukrzycę ma podstawowy poziom potasu wynoszący 6 mmol/L,(11), tak więc podawanie szczepionki zawierającej chlorek potasu i fosforan może łatwo spowodować zagrożenie dla układu krążenia.

„Stężenie potasu w surowicy poniżej 6 mmol/L rzadko ma wpływ na serce. Jednak przy poziomach powyżej tego poziomu może wystąpić hipotensja, bradykardia, przewodnictwo komorowe, arytmia, a nawet zatrzymanie akcji serca „(12).

Dlatego też, gdy mówimy o osobach powyżej 65 roku życia, o obniżonej zdolności wydalania potasu, o prawdopodobnej hipokalcemii i stosujących regularnie jeden lub kilka leków, a być może o mniej lub bardziej poważnej sytuacji cukrzycowej, to oczywiste jest, że podstawowy poziom potasu jest niebezpiecznie bliski 6 mmol/L, a zatem poddawanie takich osób szczepieniom z niekontrolowaną ilością potasu stanowi poważne ryzyko.

Teraz nie wiemy, ile potasu jest rzeczywiście w szczepionkach takich jak Fluad lub Vaxigrip, ale fakt, że nie jest to zadeklarowane, a zwłaszcza nieodpowiedzialność dopuszczenia, że każda ilość mniejsza niż 39 mg równa się zero, nie wróży dobrze i  na pewno może wyjaśnić zgony z powodu zatrzymania krążenia, o których mówiliśmy powyżej.

Szczepionka Covid

Jeszcze bardziej niepokojące jest to, że taka sama sytuacja ma miejsce w przypadku szczepionki Covid, przynajmniej tej z firmy Pfizer. Szczepionka ta jest nowym typem szczepionki mRNA, który nigdy wcześniej nie był stosowany na skalę masową i został przetestowany tylko na kilku tysiącach przypadków w populacji (nawiasem mówiąc, z ważnym efektem ubocznym). Słusznie, wielu twierdzi, że nie jest to szczepionka, ale terapia genowa i tylko z tego powodu pomysł wprowadzenia obowiązku jej stosowania jest całkowicie absurdalny: byłoby to jak wprowadzenie obowiązku stosowania leku na ciśnienie krwi!

Szczepionka na COVID to terapia genowa

Nie będę tu mówić o tym aspekcie, który jest z pewnością ważny, nie tylko ze względu na immunologiczne i potencjalne implikacje tych rodzajów szczepionek w zakresie zmiany genów. W tym miejscu chciałbym skupić się na aspekcie, który jest często całkowicie ignorowany, a który zamiast tego może wyjaśnić większość bardziej bezpośredniej kwestii efektów ubocznych, które wystąpiły w przypadku tej szczepionki, a jest to zwykła obecność w samej szczepionce potasu, zarówno chlorku jak i fosforanu. Rząd brytyjski, który jako pierwszy zatwierdził, nie czekając nawet na publikację badań fazy 3 szczepionki, opublikował co najmniej skład samej szczepionki (13)

2. Skład jakościowy i ilościowy

Jest to fiolka z wieloma dawkami i musi być rozcieńczona przed użyciem. 1 fiolka (0,45 mL) zawiera 5 dawek po 30 mikrogramów BNT162b2 RNA (osadzonych w nanocząstkach lipidowych). Szczepionka COVID-19 mRNA BNT162b2 jest wysoce oczyszczoną, jednoniciową, 5′-zakrętkową szczepionką RNA (mRNA), produkowaną przez bezkomórkową transkrypcję in vitro z odpowiednich szablonów DNA, kodującą białko kolczaste wirusa (S) SARS-CoV-2. Substancje pomocnicze o znanej nazwie:  pełny wykaz substancji pomocniczych, patrz punkt 6.1.

6.1 Wykaz substancji pomocniczych

ALC-0315 = (4-hydroksybutylo) azanodiyl)bis (heksano-6,1-diyl)bis(2-heksylodekanian)

ALC-0159 = 2-[(glikol polietylenowy)-2000]-N,N-ditradecyloacetamid 1,2-distearoil-sn-glycero-3-fosfocholina

cholesterol chlorek potasu

dwuwodorofosforan potasu chlorek sodu

wodorofosforan disodowy dwuwodny sacharoza

woda do wstrzykiwań

Widzimy więc, że szczepionka Pfizer na Covid, oprócz składników genowych, zawiera kilka substancji pomocniczych, w tym glikol polietylenowy (PEG), który może powodować reakcje alergiczne, ale także chlorek potasu i fosforan potasu. Również w tym przypadku, podobnie jak w przypadku Fluad i Vaxigrip, ilości potasu nie są deklarowane, a powtarzana jest myśl, że ponieważ i tak są mniejsze niż 39 mg, zawartość potasu nie ma znaczenia. Widzieliśmy wiele dowodów na to, że nie jest to prawdą, i że bezpośrednie wstrzyknięcie nawet 15-17 mg potasu do organizmu u osób z predyspozycjami może mieć niszczące skutki.

Chcę podkreślić, jak ważna jest obecność tego potasu w szczepionce.  Zmiany immunologiczne i genetyczne, które mogą być powodowane przez tę „genową” szczepionkę to efekty, które nie zostały jeszcze zbadane, a w każdym razie trudno jest je stwierdzić natychmiast, ponieważ wymagają integracji i późniejszego rozwoju zmienionego materiału genetycznego w naszym genomie. Nie oznacza to, że nie jest to niepokojące, a obowiązkiem producentów powinno być wykazanie, że w perspektywie średnio- i długoterminowej na poziomie genów, a co za tym idzie – na poziomie zdrowia, nie powstaje szkodliwy efekt uboczny. Dlatego też zatwierdzenie tego leku genowego w postaci szczepionki, z ominięciem wszelkich wymogów i terminów zapewnienia jego bezpieczeństwa, jest przestępstwem radykalnego łamania praw człowieka.

Przypadki reakcji alergicznej, które wystąpiły u dwóch członków Brytyjskiej Narodowej Służby Zdrowia bezpośrednio po rozpoczęciu masowych szczepień szczepionką na Covid mogą być spowodowane albo przez glikol polietylenowy lub składniki genowe, które z pewnością mogą wywołać reakcję alergiczną, jak również natychmiastową reakcję immunologiczną z szybkim wzrostem stanu zapalnego, być może do poziomów, które mogą wyjaśnić powszechne odnotowane efekty, takie jak gorączka, dreszcze, bóle stawów, ból głowy, itp. Ale to jest nieprawdopodobne, żeby immunologicznie wywołany wzrost stanu zapalnego, mógł spowodować natychmiast niszczące efekty.

Natomiast radykalna zmiana poziomu potasu może prowadzić, jak widzieliśmy, do tak gwałtownych i poważnych zmian w sercu tak dużych, że mogą one doprowadzić nawet do zatrzymania jego akcji.

A jeśli spojrzymy na najpoważniejsze skutki uboczne, zarejestrowane odnośnie szczepionki firmy Pfizer, zobaczymy, że są to prawie wyłącznie efekty związane z układem krążenia. W dniu 8 grudnia 2020 r. (2) FDA opublikowała informacje z niektórych z najpoważniejszych stron internetowych dotyczące efektów ubocznych związanych ze szczepionką Pfizer Covid 19 (spiesząc się, aby powiedzieć, że i tak nie mają one żadnego związku ze szczepionką – jakby mogli to udowodnić!) i  powołując się na 2 przypadki śmierci osób, które otrzymały szczepionkę Pfizer:

„Jeden z pacjentów doznał zatrzymania krążenia 60 dni po otrzymaniu drugiej dawki szczepionki i zmarł trzy dni później. Drugi pacjent miał wcześniej występującą otyłość i miażdżycę i zmarł trzy dni po otrzymaniu pierwszej szczepionki”. (15)

Widzimy więc, że pierwszy przypadek jest stwierdzonym przypadkiem zatrzymania krążenia; drugi, biorąc pod uwagę istniejącą wcześniej miażdżycę, zawsze wpada w sferę sercowo-naczyniową. A te efekty są dość szybkie: występujące w ciągu 3 dni od podania szczepionki.

Są to tylko dwa przypadki, ale musimy wziąć pod uwagę, że było to dwóch pięćdziesięciolatków  w pozornie dobrym zdrowiu, u osób nieposiadających tych cech, widocznych powyżej, które sprawiają, że osoby powyżej siedemdziesiątego roku życia są znacznie bardziej podatne na ryzyko związane z chlorkiem potasu. A kiedy przejdziemy od fazy eksperymentalnej do masowych szczepień, które już rozpoczęły się w Wielkiej Brytanii, poziom ryzyka znacznie wzrośnie.

Z drugiej strony, FDA opublikowała również listę możliwych skutków ubocznych szczepionki Pfizer Covid, w tym, co nie jest zaskakujące, „ostry zawał serca” i „zapalenie mięśnia sercowego/perykardio”(16).

Niestety, jak to zawsze robili ze szczepionkami przeciwko grypie, będą ukrywać zgony i szkody, nie zgłaszając ich ani nie uzasadniając ich wiekiem i wcześniejszymi chorobami: to dokładne przeciwieństwo tego, co robią z Covidem, gdzie wiek i wcześniejsze choroby nigdy nie są powodem do uniknięcia przypisania śmierci Covidowi.

1 Y. Li, D. Ju, The Application, Neurotoxicity, and Related Mechanism of Cationic Polymers, in Neurotoxicity of Nanomaterials and Nanomedicine, 2017.

2 Ema, Makoto et al., Evaluation of developmental neurotoxicity of polysorbate 80 in rats, Reproductive Toxicology, January 2008, p. 89-99.

3 Shoenfeld, Yehuda; Rose, Noel (Hrsg.), Infection and Autoimmunity, Elsevier Science &

4) Carlson, Barbro et al., The endogenous adjuvant squalene can induce a chronic T-cell-mediated arthritis in rats, American Journal of Pathology, June 2000, pp.2057-2065

5 Saxena Kusum, Clinical Features and Management of Poisoning Due to Potassium Chloride, Med. Toxicol. Adverse Drug Exp. 4 (6): 429-443, 1989, p. 431.

6 Pierson RN Jr et al., BODY COMPOSITION MEASUREMENTS IN NORMAL MAN: THE POTASSIUM, SODIUM, SULFATE AND TRITIUM SPACES IN 58 ADULTS, J Chron Dis Vol. 35. pp. 419 to 428. 1982.

7Saxena Kusum, Clinical Features and Management of Poisoning Due to Potassium Chloride, Med. Toxicol. Adverse Drug Exp. 4 (6): 429-443, 1989, p. 432.

8 Saxena Kusum, Clinical Features and Management of Poisoning Due to Potassium Chloride, Med. Toxicol. Adverse Drug Exp. 4 (6): 429-443, 1989, p. 433.

9 Saxena Kusum, Clinical Features and Management of Poisoning Due to Potassium Chloride, Med. Toxicol. Adverse Drug Exp. 4 (6): 429-443, 1989, p. 434.

10 Smoller S. Rashid K. Perez GO. et al. Blunted kaliuresis after an acute ora l load in diabetes mellitu s. American Journal of Medical Science 295 (2): 114-121. 1988

11 Olczak SA. Fitzgerald MG. Natt rass M. et al. Diuretics and hyperkalemia in diabetic ketoacidosis. Diabetic Medicine 5: 6869,1988.

12 Saxena Kusum, Clinical Features and Management of Poisoning Due to Potassium Chloride, Med. Toxicol. Adverse Drug Exp. 4 (6): 429-443, 1989, p. 436.

13 https://www.gov.uk/government/publications/regulatory-approval-of-pfizer-biontech-vaccine- for-covid-19/information-for-healthcare-professionals-on-pfizerbiontech-covid-19-vaccine

14 https://www.fox32chicago.com/news/2-uk-healthcare-workers-experience-severe-allergic- reactions-from-covid-vaccine

15 https://www.lantidiplomatico.it/dettnews-morte_2_persone_che_

16 https://www.fda.gov/media/143557/download

Wirus nigdy nie wyizolowany?

Wirus nigdy nie wyizolowany? Kolejna wskazówka ze sposobu projektowania testów immunologicznych.

Jak wiemy, istnieją obecnie wątpliwości co do wyizolowania hipotetycznego nowego wirusa SARS-CoV-2. Wątpliwości takie od początku wyrażali: specjalista od chorób zakaźnych Fabio Franchi, kandydat do Nagrody Nobla, doktor Stefano Scoglio, a także biolog Pieter Borger (1).

Szeroką dyskusję na temat braku dowodów izolacji wirusa, faktu potwierdzonego przez samych autorów chińskich artykułów żródłowych (izolacja została zakwestionowana w sposób rygorystyczny przez dwóch dziennikarzy naukowych (2) przez niektóre organy urzędowe takie jak CDC oraz Komisja Europejska) a także dowody innych licznych anomalii naukowych dokumentuje nasza książka „Operacja Corona. Globalny zamach stanu” (3). Dlatego ograniczymy się tutaj do rozważań dotyczących specyficznego sposobu zaprojektowania testów immunologicznych dla Covid 19, szczególną uwagę poświęcając wszystkiemu, co wiąże się z naszą hipotezą o braku izolacji wirusa.

Test immunologiczny jest próbą sprawdzenia, czy istnieje związek antygen-przeciwciało między białkiem patogenu (wirusem lub bakterią) a przeciwciałem organizmu gospodarza. Oczywiście, specyficzność tego wiązania i selektywność przeciwciał dla badanych „gatunków” jest zawsze względna i musi być każdorazowo sprawdzona i potwierdzona w procesie walidacji. W szczególności dotyczy to parametru specyficzności.

Walidacji w przypadku omawianych nigdy nie przeprowadzono: ani w stosunku do badań molekularnych (RT-PCR) na SARS-CoV-2, ani badań immunologicznych, co stwierdzają same organy dopuszczające testy. Na przykład Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA), pod presją „sytuacji kryzysowej” zrezygnowała z jakichkolwiek prób badania wrażliwości i specyficzności testów, wprowadzając bardzo niejasne pojęcia „pozytywnej zgodności” i „negatywności”” (4). Badania, które miały miejsce jeszcze w czerwcu 2020 r., zostały przyjęte w ramach procedury „Udzielania zezwoleń na zastosowanie w sytuacjach awaryjnych”, a zatem przy niemal całkowitym braku procedur walidacyjnych, jedynie na podstawie danych dostarczonych przez producentów (5).

Jednym z głównych ograniczeń, głównie ze względu na brak wyizolowania wirusa i nieużywanie go do niezbędnej standaryzacji testów (zarówno molekularnych, jak i immunologicznych), jest fakt, że obecnie jedynym punktem odniesienia dla walidacji immunologicznych testów jest surowica rekonwalescentów, z której pobiera się immunoglobuliny i której swoistość należy następnie udowodnić.

Pierwszym ograniczeniem metodologicznym jest właśnie fakt, że do tej pory same badania molekularne RT-PCR (tzw. „wymazy”) nie były walidowane. Ograniczenia wiarygodności testów molekularnych dla Covid-19 były widoczne od początku. W publikacji chińskich naukowców (6 ), niemal natychmiast wycofanej (co nie jest dla nas żadnym zaskoczeniem), oszacowano wskaźnik wyników fałszywie pozytywnych jako 80%.

Dziś wiemy, że średni wskaźnik bezobjawowości w populacji wynosi około 95%: być może również z tego powodu. Ilość wyników fałszywie pozytywnych, oparta również na rozpowszechnieniu (prevalenza) wirusa we Włoszech, wynosi w rzeczywistości około 95%, zgodnie z szacunkami organu zatwierdzającego FIND (7). Na podstawie tych liczb naprawdę niemożliwe jest ustalenie, czy „pacjenci” lub „rekonwalescenci”, zidentyfikowani na podstawie testów RT-PCR (w końcu objawy kliniczne lub nawet RX nakładają się na inne istniejące wcześniej choroby, na przykład grypę lub idiopatyczne śródmiąższowe zapalenie płuc), mieli kontakt z domniemanym wirusem i czy ten kontakt ma związek przyczynowy z ich stanem klinicznym. Należy również pamiętać o niemożliwej do zignorowania ilości pacjentów fałszywie negatywnych. Już w Chinach, podobnie jak w innych krajach, obserwowano pacjentów uznawanych za chorych na Covid19 (pacjenci „covid like”), ale całkowicie ujemnych w teście (8). Znamy przypadki, w których konieczne było naleganie na powtórzenie testu aż do dziesięciu razy, aby uzyskać w końcu wynik dodatni. Weźmy więc pod uwagę, na jak słabych podstawach zidentyfikowano osocze, które ma być użyte do dostarczenia i zaprojektowania testu immunologicznego.

Kiedy odkryto „nowego koronawirus”, wiele już było wiadomo o koronawirusach zoonotycznych pochodzących od nietoperzy. Nawet za dużo. Koronawirusy nietoperzy były badane już od 2003 r., począwszy od SARS i były przedmiotem prac, w których teoria „przeskoku międzygatunkowego” karmiła narrację pandemii. Koncepcja ta dostarczyła pożywki wielu „teoriom spiskowym”, dotyczącym rzekomej większej agresywności wirusa, który zwykle u gatunku ludzkiego odpowiedzialny jest za zespoły grypopodobne (w rzadkich przypadkach, gdy jest patogenny). W tle, w rzeczywistości, zawsze istniało podejrzenie, że wirus „uciekł” z laboratorium „maksymalnego bezpieczeństwa”, takiego jak Wuhan.

Badania SARS, MERS, a następnie wszystkich możliwych wirusów podobnych do SARS rozpoczynały się od eksploracji domniemanych „zbiorników biologicznych”, czyli ciał nietoperzy jaskiń Yunnan, dostarczając narracji także dla historii obecnej pandemii. Pomimo tzw. „nieprzygotowania” do pandemii, wydaje się, że wiemy prawie wszystko, co biologowie molekularni muszą wiedzieć, aby opis wirusa był jak najbardziej przekonujący naukowo. Wiemy, już jak wirus mógłby się dostać się do komórek poprzez białko kolczaste powłoki, które łączy się, jak we wszystkich koronawirusach SARS, z receptorem ACE2, pozwalającym na wejście do komórki. Naturalna historia „nowego” wirusa jest więc już znana i od razu tak było. W rzeczywistości, białko kolczaste natychmiast zostało dobrze scharakteryzowane, zarówno jako proteina, jak i genom (9,10). Mechanizmy jego działania zostały jednak zapożyczone od tych hipotetycznych dla SARS. Od razu było więc jasne, że głównym kandydatem na antygen jest białko kolczaste. Wszytkie testy immunologiczne zostały zaprojektowane z myślą o nim.

Zobaczmy, jak zostały zaprojektowane i opracowane testy molekularne, oczywiście głównie w oparciu o technologię ELISA dla IgA, IgG i IgM. Interesujący artykuł, opublikowany w lipcu 2020 r. w „Nature” przez kolegów z Chee Wah Tane, Zastępczy test neutralizacji wirusa SARS-CoV-2 oparty na blokowaniu interakcji białkowo-białkowej ACE2 za pomocą przeciwciał, daje nam obraz procesu, dzięki któremu doszliśmy do głównego testu immunologicznego neutralizującego przeciwciała wobec nowego koronaawirusa (11?)

Odkryliśmy, że początkowy test na obecność przeciwciał (aby następnie opracować test z substytutem, tj. jedynie białkiem wiążącym przeciwciała) został przeprowadzony nie przy użyciu oryginalnego wirusa SARS-CoV-2, jak można się było spodziewać, ale przy użyciu pseudovirusa symulującego SARS-CoV-2, czyli artefaktu przygotowanego techniką in vitro. Nie był to koronawirus, ale VSV (wirus pęcherzykowego zapalenia jamy ustnej). Wirusy te są czasami stosowane jako wektory szczepionek atenuowanych. Wirusem VSV zostały zainfekowane komórki pochodzące od człowieka, do których wcześniej została przeniesiona za pomocą plazmidu sekwencja genów kodujących białko nowego koronawirusa, otrzymana ze słynnego sekwencjonowania opublikowanego w bazie danych GISAID już w połowie stycznia 2020 r. (11) W ten sposób uzyskano artefakt wirusowy z hodowli komórkowej: wirus VSV (nie koronawirus), nośnik białka kolczastego. I to właśnie ten pseudowirus został użyty do stworzenia wiązania z ludzkimi przeciwciałami. Oficjalne wyjaśnienie tego wyboru jest takie, że ułatwiłoby to pracę, wymagając procedur bezpieczeństwa biologicznego w laboratorium na poziomie 2 zamiast 3 (BSL-3). Z drugiej strony prawdą jest również to, że badanie to jest przeprowadzane tylko na początku, w celu zbadania możliwości interakcji antygen-przeciwciało, podczas gdy rzeczywisty test, wprowadzany do obrotu i przeprowadzany w laboratoriach szpitalnych, obejmuje tylko fragment RBD (domena wiążąca receptory) antygenu wirusowego i jest znacznie szybszy i bezpieczniejszy. Motywacja większej łatwości pracy wydaje się więc nieco naciągana. Trudno jest zrozumieć, dlaczego naukowcy nie użyliby SARS-CoV-2, gdyby był naprawdę dostępny. Eksperymentowanie zyskałoby w ten sposób na dokładności i realizmie.

W rzeczywistości wykorzystanie pseudowirusa opartego na VSV nie jest zupełnie nowe i zostało już zastosowane w 2017 r. dla HIV (12). Nie jest to bez znaczenia: w rzeczywistości, jak wiele osób wie, istnieją kontrowersje, choć ukryte przed opinią publiczną, co do tego, czy wirus HIV został faktycznie wyizolowany (a nie tylko „sekwencjonowany”). Wątpliwości te zostały podniesione przez zmarłego noblistę Kary Mullisa i biologa Petera Duesberga (13 ,14). Z pewnością stosowanie pseudowirusów wzmacnia podejrzenie o fizyczną niedostępność rzekomo wyizolowanego wirusa oryginalnego.

Wskazania do przygotowania i walidacji pseudowirusa dla SARS-COV-2 zostały przedstawione przez J. Nie i innych w pracy naukowej opublikowanej już w marcu 2020 roku (15). Artefakt pseudowirusowy był również miareczkowany i kwantyfikowany: jest to kolejna niezwykle istotna kwestia, ponieważ słynny SARS-CoV-2, co do którego izolacji wyraziliśmy wątpliwości, nigdy nie był miareczkowany ani kwantyfikowany (co w rzeczywistości byłoby tautologią: wyizolowanie wirusa naprawdę oznacza ustalenie, w jakim procencie można powiedzieć, że jest on „wyizolowany”, co jest tożsame z możliwością jego kwantyfikacji). Potwierdzają to oficjalne dokumenty amerykańskiej CDC z lipca:

Ponieważ nie są obecnie dostępne żadne ilościowo określone izolaty wirusa z 2019-nCoV „16.

Tak więc wirus, który był „wyizolowany” przez Zhu (17) i kolegów nigdy nie został skwantyfikowanyy. Nie jest jasne, dlaczego w rzeczywistości badacze, którzy w „artykule źródłowym”, starali się wywrzeć wrażenie, że go izolują (zgłaszając niezadowalające fotografie spod mikroskopu elektronowego (18), nie określili go ilościowo ani nie dostarczyli wskazówek operacyjnych, które pozwoliłyby na powtórzenie „izolacji”. Zamiast tego zobaczyliśmy, że wszystko to zostało zrobione w stosunku do pseudowirusa (który nie jest koronawirusem, ale zmodyfikowanym wirusem VSV), kodującym jedynie białko kolczaste. Jednak ważne byłoby posiadanie prawdziwego izolatu wirusa (miareczkowanego) w celu walidacji testów, zarówno molekularnych jak i immunologicznych. W rzeczywistości, w badaniu Chee Wah Tan i współpracowników testowano tylko białko kolczaste, zakładając, że było ono głównym celem neutralizacji przeciwciał, jednak testowanie oryginalnego wirusa stwarzałoby bardziej realistyczne warunki, pozwalając również na możliwe interakcje nieprzewidziane w początkowej hipotezie.

Z drugiej strony, granice swoistości tego rodzaju badania pozostałyby niezmienione, ponieważ w zgłoszonym badaniu porównuje się interakcje z przeciwciałami swoistymi dla SARS i MERS. Należy podkreślić, że niezbędna byłaby znajomość reakcji krzyżowej z najczęstszymi obecnie znanymi ludzkimi koronaawirusami (HCoV-229E, HCoV-NL63, HCoV-OC43, HCoV-HKU1) odpowiedzialnymi za przeziębienia, które są najczęstsze i najbardziej rozpowszechnione w populacji i które mogą być odpowiedzialne za wiele przypadków serologicznie dodatnich. Od początku problem ten był znany, a w artykule w The Lancet stwierdzono, że nie bez znaczenia jest homogeniczność wśród białek kolczastych wirusów z tej samej rodziny, w szczególności w przypadku imnych koronawirusów (homogeniczność, która może sięgać 50-60%), co powodowałoby znaczną reaktywność krzyżową, powodującą dużą liczbę wyników dodatnich, co z kolei podważa biologiczne znaczenie testów immunologicznych 19.




Wracając do sedna artykułu: mamy do czynienia z kolejną wskazówką, że do tej pory nie istnieje izolat wirusowy i wszystko, co do tej pory zrobiono w zakresie eksperymentów, nie dotyczy interakcji z oryginalnym wirusem SARS-CoV-2, a jedynie z artefaktami, replikami, pojedynczo sklonowanymi białkami. Na przykład, wszystko, co zostało zrobione w ramach badania, mogło mieć miejsce tylko poprzez ustalenie a priori sekwencji, podobnej do sekwencji innych znanych koronawirusów, i produkcję białka kolczastego za pomocą technik rekombinacji.

Izolacja fizyczna (która nieuchronnie wymaga oczyszczenia i ilościowego określenia zawartości wirusa) jest niezbędna:

1) do wykazania materialnego istnienia wirusa (w przeciwnym razie można go zidentyfikować jedynie na podstawie teoretycznego projektu jego genomu)

2) do zapewnienia, że sekwencjonowany genom rzeczywiście pochodzi wyłącznie od wirusa i nie jest mozaiką materiału heterogennego

3) do zapewnienia złotego standardu walidacji kolejnych testów.

Do chwili obecnej żaden artykuł naukowy nie dostarczył dowodów na całkowite odizolowanie ani wskazówek operacyjnych umożliwiających powtórzenie tej operacji. Jest to bardzo poważny problem w porównaniu z alarmem i społecznymi konsekwencjami, jakie przyniosły działania polityczne wynikające z domniemanej sytuacji nadzwyczajnej.

1 https://www.researchgate.net/post/Has_SARS-CoV2_been_isolated_purified_and_demonstrated_to_be_the_cause_of_COVID19

2 Torsten Engelbrecht e Konstantin Demeter

3 Następna książka Edizione Aurora Boreale: http://www.auroraboreale-edizioni.com/?product=operazione-corona-colpo-di-stato-globale-a-cura-di-nicola-bizzi-e-matteo-martini

4 Awesomecapital. FDA clamps down on Covid-19 antibody tests. May 7, 2020 https://awesomecapital.wordpress.com/2020/05/07/fda-clamps-down-on-covid-19-antibodytests/

5 https://www.fda.gov/medical-devices/coronavirus-disease-2019-covid-19-emergency-use-authorizations-medical-devices/vitro-diagnostics-euas

Temat pogłębiony w świetnym artykule Fabio Franchi:

https://medium.com/who-cvd/pandemia-di-covid-19-analisi-critica-dottor-fabio-franchi-4846c4231e0c

6 https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32133832/

7 https://www.databaseitalia.it/i-tamponi-covid-19-producono-fino-al-95-di-falsi-positivi-confermato-dallistituto-superiore-di-sanita-articolo-del-dott-stefano-scoglio/

8 https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC7191555/

9 https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC167208/

10 https://www.microbiologyresearch.org/docserver/fulltext/jgv/64/12/JV0640122577.pdf?expires=1603828925&id=id&accname=guest&checksum=D96D4A476D23FE14ECFACE7AB5B41652

11 https://www.ncbi.nlm.nih.gov/nuccore/MN908947

12 https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28933644/

13 https://it.wikipedia.org/wiki/Peter_Duesberg

14 Cfr: P.Duesbeg, Aids il Virus Inventato , testo divulgativo in cui oltre alla questione del non isolamento viene contestata l’ipotesi virale dell’AIDS. https://www.macrolibrarsi.it/libri/__aids-il-virus-inventato-libro.php

15 https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC7144318/?fbclid=IwAR3U98pOv0rZwOJNtf_sQ53ZwdBOf7qo32Q5qdp00eBSED7DtoqBj1_pzak

16 https://www.fda.gov/media/134922/download

17 https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC7092803/

18 Cfr. Franchi, op.cit.

19 https://www.thelancet.com/journals/lancet/article/PIIS0140-6736(20)30788-1/fulltext


Oszustwo Mikovitz

Nie należy sądzić, że ten operacyjny błąd (ale być może należałoby go nazwać oszustwem) został tu zastosowany po raz pierwszy. W wirusologii nie raz zdarzały się takie operacje. Szczególnym przypadkiem jest domniemany wirus ksenotropowy białaczki mnogiej. Oświecająca w tym względzie jest skarga wyżej wymienionego wirusologa, dr Judi Mikovits: „Pozwólcie, że opowiem wam o wyjątkowej okazji, jaką stworzył XMRV. W marcu 2006 r. dr Robert Silverman z renomowanej kliniki Cleveland i jego zespół opublikował wyniki badań nad wykrywaniem sekwencji kwasu nukleinowego związanych z wirusami białaczki mnogiej u gryzoni, takich jak szczury i myszy, w próbkach tkanek u mężczyzn z rakiem prostaty. Nazwali tego wirusa XMRV. Idea, że wirusy mogą predysponować do raka, uzyskała szerokie poparcie i stała się podstawą do jednego z najbardziej aktywnych obszarów badań w medycynie. Był tylko jeden problem z raportem Silvermana na temat nowego ludzkiego retrowirusa, który powoduje agresywnego raka prostaty. To znaczy: nigdy nie wyizolowano wirusa ani nie wykazano, że jest on zakaźny i zaraźliwy.


Wykryto tylko kilkaset bazowych par XMRV, a z nich sklonowano w laboratorium pozostałe osiem tysięcy bazowych par, używając tylko tych kilkuset bazowych par DNA, które otrzymano z biopsji.Ponieważ biopsje tkanek zawierały tylko niewielką ilość DNA, Silverman i jego współpracownicy musieli poskładać wirusa z różnych biopsji różnych pacjentów, aby uzyskać wystarczającą ilość DNA do stworzenia kompletnej sekwencji i wygenerowania zakaźnego klonu molekularnego.

Kolejnym poziomem złożoności jest to, co uważamy za stabilność genetyczną. Na przykład, między ludźmi a szympansami istnieje 99% podobieństwa genowego, ale są to niezmiernie różne organizmy. Enzym odwrotnej transkryptazy w retrowirusach jest podatny na błędy. Powoduje to dużą zmienność genetyczną wirusów. Retrowirusy, których kody genetyczne różnią się nawet o 10%, nadal będą klasyfikowane jako ta sama rodzina retrowirusów, być może po prostu innego szczepu lub linii (clada) tak jak w przypadku rodzin HIV lub HTLV. To, co zrobili koledzy Silvermana, to pobranie DNA z biopsji trzech różnych pacjentów i połączenie ich razem w stylu Frankensteina w celu stworzenia zakaźnego klonu molekularnego, który nazwano XMRV.

W rzeczywistości, byliśmy pierwszymi, którzy wyizolowali naturalny XMRV ludzki, jak donieśliśmy światu naukowemu. Klon potwora Frankensteina XMRV, który nigdy wcześniej nie istniał w naturze, otrzymał nazwę VP62. Silverman nie powiedział nam, że stworzył ten zakaźny klon molekularny z trzech różnych biopsji do czerwca 2011 roku. Przyznał się do winy dopiero wtedy, gdy wypłynęła ona jako niezbity wniosek ze wszystkich danych, których nie rozumieliśmy i których nie chciał usunąć z artykułu opublikowanego w Science. Uważam, że niezdolność Silvermana do powiedzenia światu, co zrobił w 2006 roku, jest zbrodnią największej wagi i taką, która powinna była zaowocować jego usunięciem ze świata naukowego.

OBOWIĄZKOWE MASKI: KOLEJNA ZBRODNIA PRZECIW LUDZKOŚCI?

https://www.databaseitalia.it/mascherine-obbligatorie-un-altro-crimine-contro-lumanita/



Oto przegląd dowodów z recenzowanych czasopism naukowych, wypowiedzi ekspertów medycznych i mediów, które wyraźnie wskazują, że maski są nie tylko nieskuteczne w powstrzymywaniu rozprzestrzeniania się chorób zakaźnych, wirusów i grypy, ale są również niezwykle niebezpieczne dla zdrowia.

Maski nie działają. Nie ma takiego badania, które wykazało skuteczność masek w powstrzymywaniu rozprzestrzeniania się zakaźnych wirusów lub grypy.: BEZ WYJĄTKÓW.

Obszerne metaanalizy i wszystkie badania pokazują, że nie ma takiej względnej korzyści. Maski i respiratory nie działają . Obowiązkowe maski to zbrodnie przeciwko ludzkości i przestępstwo dokonywane na dzieciach.

Chronologia publikacji badań i artykułów w 2020 roku:

Luty

Oto badanie WILEY opublikowane w lutym: „Skuteczność respiratorów N95 w porównaniu z maskami chirurgicznymi przeciwko grypie: przegląd systematyczny i metaanaliza”.


PODSUMOWANIE: „Łącznie uwzględniono sześć badań, w których uczestniczyło 9 171 osób. Nie stwierdzono istotnych statystycznie różnic w zapobieganiu laboratoryjnie potwierdzonej grypie, laboratoryjnie potwierdzonym infekcjom wirusowym dróg oddechowych, laboratoryjnie potwierdzonym infekcjom oddechowym oraz chorobom grypopodobnym przy użyciu respiratorów N95 i masek chirurgicznych. Metaanaliza wykazała działanie ochronne respiratorów N95 przed laboratoryjnie potwierdzoną kolonizacją bakteryjną (RR = 0,58, CI 95% 0,43-0,78). Stosowanie masek oddechowych N95 w porównaniu z maskami chirurgicznymi nie wiązało się z mniejszym ryzykiem wystąpienia grypy potwierdzonej laboratoryjnie”.

W zasadzie ani N95, ani maski chirurgiczne nie są skuteczne w ochronie przed grypą. – Zobacz link tutaj:

https://onlinelibrary.wiley.com/doi/epdf/10.1111/jebm.12381


Marzec

The Independent opublikował historię, w której jeden z najwyższych rangą lekarzy w Anglii ostrzegał, że społeczeństwo może narazić się na większe ryzyko zarażenia się koronawirusem przez noszenie masek na twarzy: „Koronawirus: maski na twarzy mogą zwiększyć ryzyko infekcji, ostrzega główny lekarz” – Zobacz link tutaj :

https://www.independent.co.uk/news/health/coronavirus-news-face-masks-increase-risk-infection-doctor-jenny-harries-a9396811.html

Kwiecień

Denis G. Rancourt, PhD Researcher for Ontario Civil Liberties Association (Stowarzyszenie Wolności Obywatelskich w Ontario) opracował streszczenie zawierające listę literatury medycznej wskazującej, że maski i respiratory nie działają: „Maski nie działają Przegląd nauki istotny dla polityki społecznej COVID-19” – patrz link tutaj .

https://vaccinechoicecanada.com/wp-content/uploads/masks-dont-work-denis-rancourt-april-2020.pdf

Dr Rashid Buttar był jednym z pierwszych ekspertów w dziedzinie medycyny, którzy mówili o medycznych faktach w obliczu morza dezinformacji z głównego nurtu mediów. Gorąco polecam obejrzenie tego wywiadu London Reel z dr Rashidem Buttarem, w którym dogłębnie wyjaśnia on fakt, że koronawirus nie opiera się na solidnych podstawach naukowych, ale na programie politycznym. Dr Buttar obszernie wyjąśnia również niebezpieczeństwa związanych z noszeniem masek: „THE CORONAVIRUS AGENDA – WHAT THE MAINSTREAM MEDIA DOES NOT WANT YOU TO KNOW” – Obejrzyj film tutaj

https://freedomplatform.tv/digital-freedom-platform-interview-1-dr-rashid-buttar/

Maj

Doktorzy Bacco, Pulcini i prof. Montanari ostrzegają o niebezpieczeństwie związanym z maskami w tym wywiadzie:

Wideo. „Maski są niebezpieczne”. Bacco- Montanari – Pulcini wyjaśnia…

https://www.databaseitalia.it/video-le-mascherine-sono-una-truffa-bacco-montanari-pulcini/

W październiku 2019 r. rozpoczęto ćwiczenia symulacyjne na żywo w ramach imprezy Event 201, mające na celu przygotowanie publicznych i prywatnych liderów do reakcji na pandemię. Uczestniczyliśmy w szkoleniu zorganizowanym przez elity:

https://www.weforum.org/press/2019/10/live-simulation-exercise-to-prepare-public-and-private-leaders-for-pandemic-response

Od początku tego ćwiczenia szkoleniowego było jasne, że nikt nie powinien nosić maski, ale w czerwcu odwróciły się. – Obejrzyj wideo tutaj:

https://twitter.com/mslove_TLB/status/1299101340174635011?s=20

(nie ma tu wideo)

Kanadyjska Agencja Zdrowia Publicznego (PHAC) otwarcie stwierdziła na swojej stronie internetowej, że nie ma zbyt wielu dowodów na to, że noszenie maski chroni Cię, gdy jesteś zdrowy. – Zobacz link tutaj :

https://www.canada.ca/en/public-health/services/flu-influenza/canadian-pandemic-influenza-preparedness-planning-guidance-health-sector/public-health-measures.html#a352

W maju CDC opublikowała raport stwierdzający, że noszenie masek na twarz, mycie rąk i dezynfekcja powierzchni są bezużyteczne w zapobieganiu podatności na Covid19 – Patrz link tutaj.

https://wwwnc.cdc.gov/eid/article/26/5/19-0994_article


New England Journal of Medicine opublikował recenzowane badanie „Universal Masking in Hospitals in the Covid-19 Era”.

PODSUMOWANIE: „Wiemy, że noszenie maski poza placówkami służby zdrowia zapewnia niewielką, jeśli w ogóle, ochronę przed zakażeniem.” – Zobacz link tutaj:

https://www.nejm.org/doi/full/10.1056/NEJMp2006372

W maju 2020, Technocracy News and Trends opublikowali „Blaylock: Face Masks Pose Serious Risks to The Healthy.” Dr Russell Blaylock ostrzega, że maski zakładane na twarz nie tylko nie chronią zdrowego człowieka przed zachorowaniem, ale także stwarzają poważne zagrożenie dla jego zdrowia. Najważniejsze jest to, że jeśli nie jesteś chory, nie powinieneś nosić maski na twarz:

„Jest jeszcze groźniej. Najnowsze dowody sugerują, że w niektórych przypadkach wirus może dostać się do mózgu. W większości przypadków dostaje się on do mózgu przez nerwy węchowe, które łączą się bezpośrednio z obszarem mózgu, który zajmuje się pamięcią ostatnich wydarzeń (chwilową pamięcią) i konsolidacją pamięci. Przez noszenie maski wydychane wirusy nie będą mogły się wydostać i skoncentrują się w kanałach nosowych, wejdą do nerwów węchowych i przenikną do mózgu”. – Zobacz artykuł tutaj:

https://www.technocracy.news/blaylock-face-masks-pose-serious-risks-to-the-healthy/

„Gdy nosisz maskę, wydychane wirusy nie będą mogły się wydostać i skoncentrują się w kanałach nosowych, wejdą do nerwów węchowych i przejdą do mózgu… większość dowodów wskazuje na hipoksję i/lub hiperkapnię jako przyczynę. Czyli zmniejszenie natlenienia krwi (niedotlenienie) lub zwiększenie ilości C02 we krwi (hiperkapnia). “

„Wiadomo, że maska N95, gdy jest noszona przez wiele godzin, może zmniejszyć natlenienie krwi nawet o 20%, co może prowadzić do utraty przytomności, jak to się stało z nieszczęśliwym mężczyzną, który jeździł samotnie w samochodzie, nosząc maskę N95. Maska spowodowała, że zemdlał, rozbił samochód i poniósł obrażenia. Jestem pewien, że mamy kilka przypadków omdlenia osób starszych lub osób o słabej funkcji płuc, które uderzyły się w głowę. To, oczywiście, może prowadzić do śmierci”.

„Znaczenie tych ustaleń jest takie, że spadek poziomu tlenu (niedotlenienie, hypoksja) wiąże się z osłabieniem odporności. Badania wykazały, że niedotlenienie może wpływać hamująco na główny typ komórek odpornościowych, których funkcją jest zwalczania infekcji wirusowych zwanych limfocytami CD4+ T. Dzieje się tak dlatego, że niedotlenienie zwiększa poziom związku zwanego hypoxia-inducible factor 1 (HIF-1), który hamuje limfocyty T i stymuluje silną komórkę immunologiczną o nazwie Tregs. Określa to etap zarażania się każdą infekcją, w tym COVID-19 i sprawia, że konsekwencje tej infekcji są znacznie poważniejsze. W gruncie rzeczy, twoja maska może narażać Cię na większe ryzyko infekcji, a jeśli ją złapiesz, ma ona dużo gorszy przebieg”

Również w maju badania światowe wskazały, że maski prowadzą do niedostatecznego natlenienia, które jest prekursorem zmęczenia, osłabienia i poważnych chorób, takich jak rak. Spadek zawartości tlenu w organizmie zawsze zwiększa kwasowość. Rak rozwija się w warunkach kwaśnych. „Obnażanie prawdy: Badania pokazują, że odczłowieczające maski osłabiają cię i nie chronią” – Zobacz link tutaj .

https://www.globalresearch.ca/studies-show-dehumanizing-masks-weaken-you-dont-protect-you/5713580?utm_campaign=magnet&utm_source=article_page&utm_medium=related_articles

Czerwiec

W czerwcu, River Cities Reader przedstawia fundamentalną listę recenzowanych badań i literatury medycznej na temat masek, dostarczając kluczowych punktów zaczepienia dla obszernej literatury naukowej, która stwierdza, że noszenie masek chirurgicznych i oddechowych (np. „N95”) nie zmniejsza ryzyka zachorowania na zweryfikowaną chorobę: „Maski nie działają: przegląd nauki istotny dla polityki społecznej COVID-19” :

https://www.rcreader.com/commentary/masks-dont-work-covid-a-review-of-science-relevant-to-covide-19-social-policy

Prof. Giulio Tarro mówi o tym również w wywiadzie: Giulio Tarro: „Dość z codziennym terroryzmem! Bezużyteczne środki dystansujące i maski…

https://www.databaseitalia.it/giulio-tarro-basta-col-terrorismo-quotidiano-inutili-le-misure-di-distanziamento-e-le-mascherine-vista-levoluzione-del-sars-cov2/

Lipiec

Miesiąc później CNN opublikował ten artykuł, „Pandemia koronawirusowa może spowodować falę uszkodzeń mózgu, ostrzegają naukowcy” – Zobacz link tutaj .

https://edition.cnn.com/2020/07/08/health/coronavirus-brain-damage-study-intl-hnk-scli-scn/index.html

Dr Rashid Buttar był jednym z pierwszych ekspertów medycznych, którzy wypowiedzieli się przeciwko maskom i był bezwzględnie cenzurowany przez big tech platformy mediów społecznościowych. Wyjaśnia, że pory we włóknach masek są znacznie większe niż cząsteczki, które ludzie chcą zatrzymać.

Dr Buttar wyjaśnia, że maski są oszustwem i dykatorskim nadużyciem. Jeśli ktoś każe ci nosić maskę na twarz, jedyne co musisz powiedzieć, to że masz zwolnienie lekarskie. Jeśli zapytają cię, jaki jest twój stan zdrowia, naruszą twoje prawa do prywatności i amerykańskie prawa dotyczące niepełnosprawności, jeśli jesteś w Stanach Zjednoczonych. Nikt nie ma prawa pytać cię, jaki jest twój stan zdrowia, ani zmuszać cię do noszenia maski. Nikt .

Sierpień

Globalne badania wskazują, że maski uwarunkowują psychologicznie osoby do przyjęcia obowiązkowych szczepień: „Maski – operacja psychologiczna w kierunku obowiązkowych szczepień” – patrz link tutaj .

https://www.globalresearch.ca/masks-psychological-preparation-mandatory-vaccinations/5720053

Wrzesień

Bigtree zaprezentował 11-letniego chłopca noszącego maskę N95 i zbadał poziom dwutlenku węgla (CO2) w jej wnętrzu. CO2 który może powodować toksyczność lub niedobór tlenu, gdy CO2 wzrośnie do 5000 ppm, co według OSHA stanowi limit dziennego narażenia w miejscu pracy. Miernik zarejestrował ponad 10.000 ppm i zatrzymał się w ciągu kilku sekund. Pod papierową maską i bandaną zarejestrowano ponad 9000 ppm, pod plastikową osłona twarzy zarejestrowano 1500 ppm. Poziom CO2 w powietrzu w pomieszczeniach wewnętrznych nie powinien być wyższy niż 1100 ppm w salach lekcyjnych.

Global Research stwierdził, że wymuszanie noszenia masek przez rządy jest psychologicznym terroryzmem znanym z działań wojennych: „COVID-19: Ciągłe używanie masek zwiększa ryzyko zakażenia. „Psychologiczny terroryzm”? ” – Zobacz link tutaj:

https://www.globalresearch.ca/covid-19-continuous-wearing-of-mask-aggravates-the-risk-of-infection-psychological-terrorism/5719704?utm_campaign=magnet&utm_source=article_page&utm_medium=related_articles

Październik

Dr Matteo Martini, doktor chemii farmaceutycznej i technologii, pisze dla Database Italia oświecający artykuł zatytułowany: UNIWERSALNE MASKOWANIE: MIT NAUKOWY BEZ PODSTAW?

https://www.databaseitalia.it/universal-masking-mito-scientifico-senza-evidenza/


Dr Buttar udzielił kolejnego pilnego ostrzeżenia w wywiadzie telewizyjnym: „Spodziewaj się masowych zgonów z powodu szczepionek przeciw koronawirusowi – dr Rashid Buttar na drugiej fali” – Obejrzyj film tutaj :

https://www.bitchute.com/video/W1qQL2EHd5m2/

Global Research opublikował artykuł „Maski COVID-19 są zbrodnią przeciwko ludzkości i wykorzystywaniu dzieci” – Zobacz link tutaj :

https://www.globalresearch.ca/covid-19-masks-crime-against-humanity-child-abuse/5726059

Listopad

Światowy Sojusz Lekarzy WDA potwierdził, że z powodu używania masek zmarło dwóch 14-letnich chłopców z Niemiec. Główne media fakt ocenzurowały. Główny irlandzki wirusolog, Dollores Cahill, mówi, że po minucie noszenia maski znajdujesz się w toksycznym środowisku. Pracodawca, który zmusza cię do noszenia maski, jest odpowiedzialny za wszelkie zgony spowodowane przez maski powodujące poważne szkody dla ludzi. – Zobacz link tutaj:

https://twitter.com/mslove_TLB/status/1324031203113082883?s=20

Off Gaurdian opublikował artykuł, „Maski na twarzy: zagrożenie dla naszej planety, naszych dzieci i nas samych” – Zobacz link tutaj :

https://off-guardian.org/2020/11/06/face-masks-a-danger-to-our-planet-our-children-ourselves/

The Last American Vagabondzrobił doskonały przegląd wiadomości, „Zagrożenia zdrowotne związane z maskami” – Zobacz link tutaj :

https://twitter.com/TLAVagabond/status/1323343245187973121?s=19

Grudzień

Dr Merritt przestudiował broń biologiczną i maski na twarz i stwierdził, że maski nie działają. Profesjonaliści promujący maski są „płatni i przekupni”. – Obejrzyj wideo tutaj:

https://www.bitchute.com/video/vpffR07rUn87/

Rak i maski

W Highwire: „MASK WHISTLEBLOWERS TELL ALL.” , eksperci OSHA przeszkoleni przez rząd w zakresie masek Tammy Clark i Kristen Meghan dołączyli do Del w studio, aby analizować istotne informacje na temat masek, środków ochrony osobistej i ich roli w zapobieganiu Covid-19. Ujawniają oni, że noszenie maski może prowadzić do zawałów serca i raka. Każdy dorosły człowiek na tej planecie, który nosi maskę, powinien posłuchać tej pasjonującej dyskusji. – Zobacz link tutaj:

https://thehighwire.com/videos/mask-whistleblowers-tell-all/

Jeśli Twoja praca wymaga od Ciebie noszenia maski na twarz, OSHA wymaga od Twojego pracodawcy sprawdzenia, czy zgodnie z prawem otrzymujesz minimalny poziom tlenu wynoszący 19,5%! Utrzymujący się poziom stresu podczas nielegalnego zamykania i stosowania masek stanowi zagrożenie dla ludzkiego systemu odpornościowego. Kortyzon jest uwalniany przez układ odpornościowy w odpowiedzi na stres, tłumiąc i osłabiając twój układ odpornościowy. To jest morderstwo uprawiane przez rządy i celowe ludobójstwo.


Dr Otto Warburg również ujawnił te prawdy o raku:

tu obrazek!

„Wszystkie normalne komórki mają absolutne zapotrzebowanie na tlen, ale komórki nowotworowe mogą żyć bez tlenu – zasada bez wyjątku… Gdy pozbawisz komórkę 35% potrzebnego jej tlenu na 48 godzin, może stać się ona rakowa.”

Typowa niebieska maska, którą nosi większość ludzi, zawiera teflon i inne substancje chemiczne powodujące raka. Maski są „sterylizowane” tlenkiem etylenu, znanym jako rakotwórczy związek. Wielu nauczycieli w różnych zarządach szkół doświadczyło istotnych objawów, będących bezpośrednim wynikiem działania tej substancji chemicznej. 2. Maski zawierają (nie spryskane) PTFE, które tworzy teflon wraz z innymi chemikaliami, również powodującymi raka. – Zobacz link tutaj:

https://neverb4.net/is-your-mask-giving-you-lung-cancer/

LOCK DOWN

Senator USA Rand Paul mówi, że blokady lock down są nielegalne. Rand Paul: Na żadne działanie lock down nie ma dowodów naukowych” – Zobacz link tutaj :

(link nie działa)

Poznajmy swoje prawa

W listopadzie David Kurten opublikował zawiadomienie o odpowiedzialności dla szkół, napisane przez radcę prawnego World Freedom Alliance w Wielkiej Brytanii, dotyczące stosowania masek. Dokument ten może być przydatny, ponieważ zwróci uwagę Państwa szkół na osobistą odpowiedzialność za związane z tym ryzyko. – Zobacz link tutaj :

https://twitter.com/davidkurten/status/1327640347703463941?s=20

Historia się powtarza – „Hiszpańska grypa”

Raporty z autopsji z historycznej pandemii z 1918 roku wykazały, że obowiązkowe maski zabiły około 30 milionów ludzi. Więc to nie tylko „grypa” zabiłjała podczas „hiszpańskiej grypy”.

Artykuł napisany we współpracy z dr Anthonym Fauci’, opublikowany w „Journal of Infectious Diseases” w 2008 roku, ujawnia on, że dr Fauci wiedział o tym, że maski zabiły miliony ludzi w trakcie pandemii” w 1918 roku „. Autopsja wskazała wtórne bakteryjne zapalenie płuc wywołane przez powszechnie występujące bakterie górnych dróg oddechowych, a nie „grypę”, jako główną przyczynę zgonów. Mimo to, pan Fauci nadal wymuszał na Amerykanach maski, wiedząc, że powodują one choroby. – Zobacz link tutaj .

https://www.researchgate.net/publication/23177674_Predominant_Role_of_Bacterial_Pneumonia_as_a_Cause_of_Death_in_Pandemic_Influenza_Implications_for_Pandemic_Influenza_Preparedness

Polecam przeczytać publikację: „Szczepionki wywołały w 1918 roku” hiszpańską grypę „która zabiła miliony”, ponieważ historyczne ludobójstwa się powtarzają ” – Zobacz link tutaj .

https://www.vaccinationinformationnetwork.com/vaccines-caused-1918-spanish-flu-which-killed-millions/

Polecam również obejrzenie „Historycznej pandemii” – Obejrzyj wideo tutaj .

Na koniec, zostawiam was z tą wybuchową kolekcją filmów cenzurowanych ekspertów medycznych ostrzegających ludzkość, wydanych w grudniu, „Ask the Experts – Doctors and Scientists Speak Out on the COVID-19 Hoax and the Danger of VAX”! – Obejrzyj wideo tutaj:

https://brandnewtube.com/watch/ask-the-experts-doctors-and-scientist-speak-up-about-the-hoax-of-covid-19-and-the-danger-of-vax_QhiZ4yW8wzzgIqr.html



Część literaury:

Fauci, zapalenie płuc-hiszpanka

https://www.researchgate.net/publication/23177674_Predominant_Role_of_Bacterial_Pneumonia_as_a_Cause_of_Death_in_Pandemic_Influenza_Implications_for_Pandemic_Influenza_Preparedness


Zabójcze szczepionki, Filipiny i hiszpanka:

https://www.vaccinationinformationnetwork.com/vaccines-caused-1918-spanish-flu-which-killed-millions/


Lekarze o absurdzie Covid 19 i groźbie szczepionek:

https://brandnewtube.com/watch/ask-the-experts-doctors-and-scientist-speak-up-about-the-hoax-of-covid-19-and-the-danger-of-vax_QhiZ4yW8wzzgIqr.html



WFA o maskach:

https://twitter.com/davidkurten/status/1327640347703463941?s=20

Maski, teflon i rak:

https://neverb4.net/is-your-mask-giving-you-lung-cancer/

Wywiad ze Scoglio

Dzień dobry, nazywam się Elżbieta Wierzchowska, jestem biologiem a od kilku tygodni dziennikarką freelancer, na skutek inspiracji pandemią, którą nas skłoniła do zajmowania się rzeczami, z którymi wcześniej nie mieliśmy do czynienia. Jestem też polską „heretyczką” współpracującą z sędzią Angelo Giorgianni. ) 0: 36 Dzisiaj mam ogromną przyjemność gościć pana profesora Stefano Scoglio, niezwykłą osobowość, kandydata z roku 2ń 018 do Nagrody Nobla (0:47)który jest także dyrektorem Instytutu Badań Nutryterapeutycznych w Urbino (1:05), który swoją nominację do Nagrody Nobla otrzymał za badania nad mikroglonami cyjanobakteryjnymi.

Może mógłby nam Pan opowiedzieć coś więcej na temat tych badań, zanim przejdziemy do głównego tematu, czyli COVID 19, braku izolacji wirusa, testów PCR i innych testów związanych z wirusem.

1: 36: Powiedzmy, że zgłoszenire mnie do Nagrody Nobla było dla mnie zaskoczeniem. Badam glony specyficzne dla jeziora w stanie Oregon, jeziora Klamath (1: 48). Od 20 lat prowadzę tam badania dla różnych ośrodków uniwersyteckich, z różnymi naukowcami, między innymi dla CDA (1: 54)

Owocem tych badań są dwa ekstrakty (1:59), które szczegółowo zbadaliśmy.
I Rosson Mueller (?), który był zastępcą Głównego Chirurga Stanów Zjednoczonych po zapoznaniu się z rezultatami tych badań zgłosił moją kandydaturę do Nagrody Nobla, z bardzo piękną motywacją (2:31). Wskazał w niej, że uzyskane przez mnie ekstrakty są w stanie rozwiązać problemy do tej pory nierozwiązywalne dla medycyny: takie jak choroba Alzheimera, AIDS (2:37). Są dwa poziomy działania tych ekstraktów: jedną z nich jest działanie typu przeciwzapalnego, przeciwnowotworowego, działanie antyoksydacyjne. Drugim typem działań jest działanie na poziomie neurologicznym: depresja, stany lękowe. Pracujemy z CNR nad modelem przeciwko chorobie Alzheimera: najpierw in vitro, teraz in vivo (3:04).

3:15 Druga rzecz: od 20 lat zajmuję się mikrobiologią. Także dlatego, że w roku w roku 2015 założyliśmy połączone hodowle bakterii i mikro-glonów, co opisałem już w dwóch artykułach i na co zarejstrowaliśmy patent. Chodzi o produkcję w hodowli bakterii, które mogą być probiotykami dla człowieka na pożywce glonów z jeziora Klamath lub na pożywce z ekstraktów tych glonów (3:39). Używając mieszanki bakterii i glonów z jeziora Klamath w hodowli, uzyskaliśmy nadzwyczajne rezultaty (3: 46). Praktycznie bakterie, które w kulturze czystej żyją 24-48 godzin, które po 24 godzinach wykładniczego wzrostu zaczynają hamować wzrost i obumierać (4:01), kiedy są w hodowli połączone z glonami z jeziora Klamath produkującymi fitocyjaniny alfa maks obecne w moich ekstraktach, praktycznie stają się nieśmiertelne (4:07) a więc cały czas ich masa przyrasta i cały czas się rozmnażają, przez 3, 6, 9, 10 dni (4:10). Praktycznie to Ty musisz wstrzymać ten proces, ponieważ one same nigdy się nie zatrzymują. Jest to niezwykle interesujące. Oprócz tego podwajają lub potrajają swoje zdolności konkurencyjne w stosunku do innych bakterii, takich jak Eschericha Coli (4: 25) lub właściwości grzybobójcze w stosunku do grzybobów Candida (4:28) a więc są to bardzo obiecujące rezultaty (4:32).

Zamiast posuwać się pionowo po szczeblach kariery naukowej i zdobywać kolejne laury postanowiłem rozwijać się w sposób horyzontalny: zadecydowałem o rozpoczęciu studiów podyplomowych w dziedzinie mikrobiologii. Zacząłem te studia w Londynie w zeszłym roku i ukończę je w roku przyszłym (4:52). I właśnie tam zacząłem zajmować się wirusami i testami PCR.
Jednak według mnie wystarczy trochę zdrowego rozsądku, żeby zrozumieć pewne rzeczy: wystarczy umieć czytać po angielsku, rozumieć naukowy język angielski (5:19) Mówię o rzeczach propagowanych przez wielu wirusologów, powtarzających w kółko pewne twierdzenia. Jeśli ich potem pytasz: proszę, wskaż mi w jaki sposób odseparowałeś wirusa od jego nosiciela, nikt nie chce na to pytanie odpowiedzieć (5:38).

5:45: Pan ostatnio opublikował dokument” „Wymyślona pandemia. Nowa choroba asymptomatyczności oraz niewiarygodność testów na COVID 19” 5: 55. Chciałam więc zapytać, w jaki sposób można byłoby konwalidować test dotyczący wirusa, który nigdy nie został wyizolowany? (6:12) Widzimy, że nie ma żadnego standardu, żadnego punktu odniesienia, czego tym testom brakuje? Na podstawie czego wznieca się to szaleństwo wymazów, na podstawie czego określone osoby deklaruje się „pozytywnymi”: chorymi, zarażającymi, niebezpiecznymi, wymagającymi izolacji?

6: 40 Przede wszystkim nie możemy mówić o pandemii, pomijając sam fakt nie wyizolowania wirusa, w oparciu li tylko o dane epidemiologiczne. Mówię o „hipotetycznej chorobie”, ponieważ dla mnie nie istnieje żaden dowód wskazujący na to, że ta choroba różni się od zapalenia płuc. Mówimy o chorobie, której symptomy podobne są do różnych rodzajów zapalenia płuc. A więc, żeby móc powiedzieć, że to nie jest zapalenie płuc, na które umierało się w roku 2019, 2018, 2017.. (w latach tych w szpitalach był ogromny kryzys związany z ich niewydolnością: szpitale nie dawały sobie rady z ilością pacjentów z zapaleniami płuc). Żeby móc powiedzieć, że to jest inne zapalenie płuc, niż to z którym mieliśmy do czynienia do tej pory i że jest ono spowodowane wirusem, musisz mi udowodnić, biorąc pod uwagę, że symptomy są jednakowe, że nie tylko wyizolowałeś wirusa, ale dowiodłeś jego związku z chorobą (7:53)

7: 53: Biorąc pod uwagę, postulaty Kocha (7:54), czyli kardynalne podstawy mikrobiologii: żeby móc stwierdzić, że wirus..nie, Koch nie mówił o wirusie. Wirusy nie były znane w czasach Kocha. 8.12 żeby móc stwierdzić że dany patogen powoduje chorobę, musisz go odizolować, odseparować od płynów ustrojowych, od śliny, od krwi, musisz zarazić nim hodowlę, doprowadzić do jego namnożenia się. W chwili, w której masz dostateczną ilość patogenu, musisz zarazić organizm doświadczaly i stwierdzić, że powstały identyczne symptomy takie jak u człowieka, od którego patogen pochodzi (8: 56)

8:57 To prawda, że od momentu, odkąd odkryto wirusy mówiono: tak ale postulaty Kocha nie dotyczą wirusów (9:08), ponieważ wirusy nie żyją samodzielnie, potrzebują żywych komórek do rozmnażania, ale oprócz tych karkołomnych akrobacji myślowych, postulaty Kocha są zgodne ze zdrowym rozsądkiem (9:20) : są metodą udowodnienia patogenności jakiegokolowiek organizmu.

Jeżeli wirus jest niezdolny do samodzielnego życia, możesz go reprodukować na komórkach, ale koniec końców dochodzisz do tego samego punktu: musisz go odizolować, musisz go wprowadzić do hodowli komórkowej, wirus musi się rozmnożyć (9:36), bierzesz ten materiał (9: 38) i testujesz go na patogenność na organizmie doświadczalnym (9:41)

I tu pojawia się problem, z powodu którego twierdzę że wirus nie został wyizolowany: jeżeli przeczytasz sobie pierwszy artykuł Zue i współautorów, na temat pierwszej „izolacji” wirusa dokonanej w Chinach (9: 54), w Wuhan (9: 55) sposób, którego oni używają, jest następujący (9: 59): biorą ślinę pacjenta (10:01), 150 ml. Ja zrobiłem (10:04) obliczenia, które mogą zrobić wszyscy: w oparciu o to, ile jest komórek w ludzkim ciele (10:10), ile bakterii jest w ludzkim ciele (10:12), ile wirusów mogłoby być w ludzkim ciele 10:14 i wyszło mi, że w tych 150 ml (10:17) śliny jest około 30 MLIARDÓW kwasów nukleinowych!

10: 25 Są badania, które zacytowałem (10: 26), przede wszystkim pochodzące z dziedziny, która do niedawna była bardzo mało znana, ale która teraz bardzo dynamicznie się rozwija : chodzi o badania nad „ciałami pozakomórkowymi”, egzosomami, które mówią dokładnie, że kiedy pobierasz ślinę, ponad 99% kwasów nukleinowych obecnych w próbce to ludzkie kwasy nukleinowe! (11:02)

A więc bierzesz ten materiał, wkładasz go do zestawu produkowanego przez La Roche, który robi „ekstrakcję RNA”, także to jest bardzo interesujące, w artykule mówi się: „ekstrakcja RNA wirusowego” ale przyjrzyj się formularzowi technicznemu zestawu La Roche, który mówi że „ekstrahuje cały RNA oraz DNA” (11:29)

1:30: Praktycznie odziełiłeś materiał nie będący kwasami nukleinowymi, ale bierzesz w teście La Roche WSZYSTKIE kwasy nukleinowe: i mówimy o 30 miliardach kwasów nukleinowych. To właśnie dla Zue i innych jest „wyizolowanym wirusem” (11:49). A więc wsadzają do hodowli te 30 miliardów kwasów nukleinowych (11:54) na komórkach vero-cell, które są „nieśmiertelnymi” komórkami nerek małpich (12:02), które nie mają żadnego punktu odniesienia do komórek realnie egzystujących (12:05) Jaka jest różnica między placebo a substancją wyizolowaną od pacjenta? (12:22) Hodowla „vero cell” zainfekowana tymi 30 miliardami kwasów nukleinowych zaczyna umierać po 4 dniach, podczas gdy hodowla „vero cell” zainfekowana placebo zaczyna umierać po 6 dniach..(12: 38)
Jak niektórzy mówią, jeśli naplujesz na komórki vero-cell, jesteś w stanie spowodować szkodę (12: 44)

12: 44 a więc to jest WIRUS WYIZOLOWANY (12:50)

Ja mówię, w żadnym wypadku nie jest to wirus WYIZOLOWANY (12: 54).

Pokażcie mi, w jaki sposób odizolowaliście swojego wirusa od tych 30 miliardów kwasów nukleinowych (13:00)!

I tu możemy przejść do tematu wymazów: Nie, jest jeszcze jeden etap przejściowy: kwestia patogenności: związku wirusa z chorobą. Zaraz po studium Zue, była inna praca chińska Bau i innych (13:10): autorzy praktycznie wzięli do badań „izolat Zue” od dr Kit (?), która opublikowała artykuł Zue i innych (13:22).Wzięto ten tzw. „izolat” (13:23): 30 miliardów kwasów nukleinowych i przetestowano jego chorobotwórczość na myszach (13:29). A więc mówię, prawdą jest, że wirus nie jest wyizolowany. Jeśli jednak (13: 36) ten wirus jest bardzo chorobotwórczy, jeżeli wstrzykujesz go do organizmu doświadczalnego, powinieneś otrzymać rezultaty (13:47): 5%, 10%, 20% to mogą być różne procenty, ale powinien wystąpić efekt chorobowy.

13: 54? Kiedy testowano ten ekstrakt kwasów nukleinowych na organizmach doświadczalnych, (14:00), użyto dwóch typów myszy (14:03): myszy „wild” (dzikie myszy) oraz myszy genetycznie modyfikowane do produkowania większej ilości (14:09) ACE, enzymu ACE2, który ułatwia wchodzenie wirusa do komórek (14:17) Na myszach dzikich uzyskamo efekt zerowy! (14:22) Nie uzyskano żadnego efektu (14:27)!

Dajcie mi ten cocktail wirusa, wypiję go i efekt będzie żaden, tak jak na myszach dzikich (14:36)!
U myszy modyfikowanych pod kątem większej produkcji ACE2: efekty dewastujące, które otrzymano to lekkie zmierzwienie sierści i pewna utrata wagi (14: 52) w trakcie tygodnia (14: 53). Oto wszystko. A więc mówię (14: 56) weźmy ten izolat jako składnik leków odchudzających.

15: 02 i to jest właśnie to: to nie są JAKIEKOLWIEK BADANIA, to jest podstawowe studium, opublikowane w czasopiśmie Lancet, która wciąż jest uważane za czasopismo nr 1 w świecie nauki. Jeszcze dzisiaj ten artykuł cytowany jest jako dowód patogenności wirusa. O czym rozmawiamy?

15: 15? Rzecz niesłychana!

15:: Niewiarygodna!


15: 26 Wymazy..Tutaj jesteśmy dokładnie w tej samej sytuacji, ponieważ wymaz powinien używać jako markera wyizolowanego wirusa (15: 35). Jeśli chcę użyć wymazu, to powinienem on mieć marker, strukturę genetyczną (15: 41) wirusa, który został wyizolowany (15: 46). Jeżeli wirus nie został wyizolowany, co znajduje się w środku zestawu testowego? W rzeczywistości mamy 200 różnych typów wymazów, które teraz krążą po Europie (15: 54) i żaden z nich nie deklaruje sekwencji genetycznej, jakiej używa (15: 58).

Po pierwsze, np. niemiecki Drosten, którego struktura została opublikowana w artykule Kormanna i innych, został zrobiony, według deklaracji samych autorów, bez użycia jakiegokolwiek WYIZOLOWANEGO wirusa (16: 18), tylko na podstawie sekwencji komputerowej wysłanej z Chin.

I ta sekwencja genetyczna, którą oni zmanipulowali, (16: 30), stała się podstawą najważniejszego zestawu testowego, krążącego po Europie, nawet dzisiaj (16: 36).

Oprócz tego, że nie istnieje żaden wyizolowany wirus, spójrzmy na inne sprawy dotyczące wymazów (16: 43). Nawet jeśli zakładalibyśmy, że istnieje wirus, ten wirus cały czas mutuje (16: 54).

Jest już w GESAI, w międzynarodowym banku wirusów prawie 150 tysięcy sekwencji genetycznych tego wirusa i to już stanowi problem sam w sobie. Jest wirus, który ma 150 tysięcy postaci,, gdzie jest ta granica pomiędzy jedną formą a drugą, gdyż one wszystkie są różne (17: 24). A więc także to, moim zdaniem, to czyste szaleństwo.

Jednak, jeśli wirus cały czas mutuje (17: 29), jeżeli dzisiaj w październiku 2020 roku (17: 32), używasz zestawu przygotowanego w lutym 2020 roku, (17:37), czego właściwie szukasz?

Wirusa z lutego już nie znajdziesz: znajdziesz wyniki fałszywie pozytywne lub fałszywie negatywne (17: 44)

To jest jedna rzecz, ale jeśli tego jeszcze byłoby mało, PCR używa się (ten lekarz niemiecki napisał w książce „Virusmania”, z którym jestem w kontakcie i który ostatnio udziełił wywiadu, (17: 59)). On powiedział to nie jest pandemia wirusowa, to jest pandemia (18:03) PCR. PCR stosuje się teraz wszędzie (18: 08). Ta PCR, której twórca, Karry Mullis, deklarował, że nie może być używana w celach diagnostycznych (18: 14) a tylko w laboratorium z sekwencjami genetycznymi, jakie znamy a priori (18:20).

Powiedziawszy wszystko to, technicy zajmujący się PCR mówią, że jeśli wyniki mają być wiarygodne, używa się co najwyżej 30 cykli (18:35) polimerazy. Tu mamy dodatkową komplikację (18:39).PCR pracuje z DNA. Może pracować tylko z DNA (18:44). Wszystkie wirusy opierają się o RNA (18:48).

A więc musisz użyć odwrotnej transkryptazy (18:54). Musisz wziąć RNA wirusa, odtworzyć brakującą nić (19:01), na podstawie nici, którą znasz (19:05), tworzysz komplementarne DNA (19:08) i tu zaczyna się praca PCR (19.11). Powiedz mi, w jaki sposób znajdziesz nić wirusa wśród 30 miliardów kwasów nukleinowych?

Ja mam publikację, którą cytowałem, napisaną przez badaczy egzosomów, którzy mówią, że wśród tych wszystkich kwasów nuklienowych śliny, nie jest możliwe zidentyfikowanie nowego wirusa, którego nie znasz (19: 46). Powiedzmy to otwarcie. Załóżmy jednak, że dojechałaś do etapu DNA komplementarnego w stosunku do RNA wirusa. Jeżeli ładunek wirusa jest znaczny (19: 58), w przypadku chorego ilość wirusa powinna być duża, ty w ciągu niewielu cykli: 8, 10, 16 (20:07), powinnaś szybko go znaleźć. Ponieważ jeśli zrobiłaś 8-10 cykli, uzyskałaś już miliony kopii (20:17). To jest wzrost wykładniczy (20:20). Mówimy o 10-12 cyklu (20: 23). Jeżeli jednak musisz dojechać do 20-30, to już mówi (20:28), że obecność wirusa jest bardzo wątpliwa (20:31).

Do 30 cykli można zakładać, że wirus jest w jakiś tam sposób obecny. Po 30 cyklach (20: 42) , mówi to także Steven Basting (20:46) , angielski specjalista od PCR, i najważniejsi eksperci na świecie, (20:48) wszystko to, co uzyskujesz, to artefakt (śmieci, hałas informacyjny, niedorzeczność). Są to reczy „wyprodukowane przez sam mechanizm” (20: 57). To są rzeczy bez jakiegokolwiek znaczenia (21.02).

Tutaj we Włoszech jest profesor Clementi (21.08), dyrektor mikrobiologii z Insytutu Sarro w Mediolanie (21.11), który powiedział: no dobrze, róbmy te wymazy, ale powyżej 30 cykli wszystkie powinny być zadeklarowane jako negatywne (21: 18)

Tymczasem teraz, i to zawarłem też w swoim dokumencie, wszyscy którzy zadeklarowani jako pozytywni, zostali tak zaklasyfikowani przy użyciu 35-40-45 cykli (21: 28).

21: 28 O Boże, ale czy deklarowana jest na teście i czy możemy o to pytać instytucje wykonujące wymazy, które u nas stały się obowiązkowe, ile cykli jest używanych, jaka jest używana sekwencja genetyczna, ilu genów test dotyczy? To są fundamentalne pytania (21:53)

21: 53 Dokładnie, wczoraj opublikowałem dodatkową informację, ponieważ znalazłem (21:59) certyfikat, który klarownie mówi, że..Na początku wystartowali z 3 genami: RP, GNN, (22:01) i do kwietnia „pozytywnymi” nazywano tylko tych ludzi, którzy mieli wszystkie 3 geny: tak jak to powinno być, ponieważ jeśli to jest wirus, który obecny jest w dużych ilościach i w całości (22.20) i jeżeli do maszyny PCR trafiłby cały taki wirus, musiałabyś tam stwierdzić obecność wszystkich 3 genów. (22: 30)

22: 30 Niespodziewanie w kwietniu WHO dała wskazówkę, że wystarczy znaleźć tylko jeden gen (22: 34) i teraz we wszystkich laboratoriach: wystarczy że znajdzie się jeden gen (22: 38).

Certyfikat jaki widziałem wskazuje, że ta osoba miała tylko 1 gen pozytywny (22: 44) ale oprócz tego są badania, które mówią że gen GE jest identyczny u wszystkich koronawirusów (22:55).

22: 58 a więc w ogóle..

Ty okazujesz się pozytywna (22: 58) dla tego genu, bo może masz katar (23.04) lub masz może jakiś egzosom podobny do wirusa (23.10) i stajesz się „pozytywna” nie mając nic wspólnego z SARS COV2 (23.17). GNN ma bardzo dużą „aktywność krzyżową”,ma tylko jeden (23: 23) nukleotyd różniący go od innych koronawirusów, tylko jeden (23: 29): tak więc pomylenie z innymi koronawirusami jest bardzo łatwe. I ten certyfikat mówi wyraźnie, że skoro „pozytywność” została zadeklarowana na podstawie jednego genu (23: 39) i przy użyciu powyżej 30 cykli, w 95% przypadków test oznacza, że osoba nie zaraża(23: 48).

A więc kiedy Ci mówią tysiąc zmarłych, 10 tysięcy „pozytywnych” (23: 54), czy mówią też, że te osoby nie zarażają? (23: 58). Oczywiście o tym nie mówią (24.00)

24:01. Biorą tych fałszywych pozytywnych, tworzą pozytywnych asymptomatycznych (24.05), łamiąc przy tym jakąkolwiek medyczną logikę,: choroba to symptomy (24.13), jeśli nie masz symptomów, nie jesteś chory (24.15). Ktoś mówi: czujesz się dobrze, ale możesz kogoś zarażać: Ok, ale znajdź mi taką asymptomatyczną osobę przy pomocy 8-10 cykli PCR a nie przy pomocy 30!!! (24:29) kiedy wiemy, że nie ma tam żadnego wirusa (24:34) albo jeśli jest, jest go tak niewiele (24: 39) (nieskończenie mało), że ne zagraża to ani Tobie, ani nikomu innemu (24: 34) Myślę, że na tej podstawie z pewnością można coś zrobić. My zaprezentowaliśmy pozew (24: 48) oparty o argumenty, które ja przedstawiłem (24: 53) z aspektem, o którym wspomniałaś. Oskarżenie było przedstawiona (24:59) we Włoszech (25.03)., w moim mieście tydzień temu (25: 06). My mamy nadzieję, że składając jak najwięcej oskarżeń (25: 15), to co zrobiliśmy, zrobiliśmy wspólnie z Kancelarią Massafra z Rzymu (25:20). Może będzie dwóch, trzech prawników, którzy się tym zajmą (25:27) i uruchomią proces

Łańcuch..25.03


Także politycy, kiedy im to przedstawiasz, (25:35): powyżej 30 cykli „pozytywny”, profesor Clementi, który jest znanym wirusologiem (25. 43)., który mówi „powyżej 30 cykli” pacjent musi być deklarowany jako „negatywny” (25.49): to są wszystko rzeczy, które powinny być promowane na poziomie politycznym (25: 54).

Jeżeli jutro zadeklarowanoby, że musisz znaleźć wszystkie 3 geny (26.00), z nie większą ilością cykli PCR, niż 30 (26.03), „pandemia” skończyłaby się jutro (26.05)
Tak, jestem tego pewna (26.08)

Miałabym dwa pytania: pierwsze (26:11) byłoby techniczne. Chciałabym zapytać (26.13) czy są studia dotyczące podatności na mutacje całego genomu koronawirusa. Czy cały genom jest w takim samym stopniu podatny na mutacje (26:30) czy też przypuszcza się, że niektóre fargmenty genomu wirusa są stabilne i nie mutują? (26.38) Czy ktoś to kiedykolwiek studiował?

Drugie pytanie, które koniecznie chciałabym zadać dotyczy spraw prawnych, czy możliwości (26:49) współpracy zagranicznej (26.53). To pytanie jest bardzo ważne, stawiam je po to, żeby nie zapomnieć. Wiem, że bardzo dobry adwokat niemiecki oskarżył Drostena i jego testy prowadzone w Niemczech (27.08),. To jest ten sam adwokat, który wygrał z Volksvagenem (27:15).

Chciałam zapytać, czy z nim Pan współpracuje? (27.20)

27.23 To mogę szybko wyjaśnić, gdyż adwokat …i wirusolog, o którym mówiłem wcześniej Klaus..ja jestem w kontakcie z wszystkimi trzema (27: 39) i wysłałem im całą dokumentację (27: 40) . Będziemy iść naprzód z oskarżeniem. Jak na razie wymieniliśmy informacje (27:53).

27:54 Przepraszam, że przerywam: Miałam informację od mojego kolegi, który mieszka w Niemczech (28.02) i który zawiadomił media o Drostenie, że (28.01) teraz zmienia się w Niemczech rodzaj testów. Nie wiem, czego teraz używają (28:22). Teraz Niemcy zostaną zamknięte od 2-go listopada (28.30). Zastanawiam się, na jakiej podstawie.

Jeśli chodzi o test Drostena, najprawdopodobniej się przestraszono (28: 39)

28:40: Tak myślę, że ma związek to z pojawienie się prac (28:50), jedynym z genów, które się minimalnie różniły, był gen RVRB. Słyszałem, że Drosten usunął..GNN i ..i opiera test tylko na RVRB. Ja wiele razy pokazywałem, że geny…GNN i …są krzyżowo reaktywne z innymi koronawirusami. RDR i RDP nazywają (29.30) „prawie specyficznymi” (29:32), mają tylko 5 różniących się nukleotydów (29:37) w genomie (29.38). nie jest to dużo, ale (29.41) lepiej to, niż brać gen z jednym różniącym się nukleotydem lub bez żadnych różniących się nukleotydów (29:46)

Być może oni teraz tak robią. Pozostaje fakt, że (29.50) prawda tutaj się nie liczy, że wszystko tutaj jest „decyzją polityczną” i ekonomiczną. (29:57) Potem możesz zobaczyć, że zmodyfikują test: albo będzie wyrok Trybunału, który mówi (30:06) KONIEC: testy ma wykonywać się tak i tak, powyżej 30 cykli wynik jest negatywny (30:14) lub oni będą to mieli w nosie (30:17).

Niestety media wszystkie twierdzą to samo (3:21), Także wczoraj tak było: jest ten Galli w Mediolanie (30:29), wirusolog ze szpitala Sacco (30:33), który mówił: ach, mamy teraz „drugą falę”, szpitale są pełne (30:40), nie jesteśmy już w stanie zajmować się chorymi (30:43), przepełnione odziały intensywnej terapii i pogotowie (30:48).

Wczoraj pewna dziennikarka poszła do Sacco w Mediolanie, żeby to sfilmować i zastała puste pogotowie, na terapii intensywnej nie było nikogo, na placu stał komplet pustych karetek (31:05), nie było żadnego ruchu, a ponieważ ta rzecz obiegła świat..ten..chciałbym go obrazić, ale zostawię to w spokoju..ten Galli (31:16) powiedział, ach to są dziennikarze, którzy szukają sensacji..(31:20), dziennikarka nie wiedziała, że ten oddział był tak przepełniony, że musiał zostać zamknięty (31:28).
Pomijając, że były 4 osoby w środku a więc szpital nie był zamknięty.

A więc idą do telewizji, kręcą coś, dziennikarze służalcy nie kwestionują nigdy tych rzeczy (31: 50). Dziennikarz poważny powiedziałby: przepraszam, z wideo widać, że nic się nie dzieje (31: 52), jest 5 osób na pogotowiu (31: 54) a więc pogotowie nie było zamknięte (31:55) Jednak takich pytań oczywiście nie zadają (31: 58). Na tym polega problem. I w ten sposób mogą opowidać, cokolwiek chcą (sobie życzą). (32:01). Ja, jedyną nadzieją jest zwycięstwo Trumpa (32:09) i to, że on będzie interweniował, żeby położyć kres tej farsie (32: 16) tragikomicznej. Inną rzeczą jest (32:19) jest ten drugi lock down, całkowicie dewastujący (32: 21). Teraz już ludzie naprawdę mają dość, są wielkie manifestacje (32: 26). Zobaczymy, do czego to doprowadzi, ale ja myślę (32,30), że trzeba stawiać opór wszystkimi sposobami (32:33), oni chcą nas rzeczywiście zniszczyć (32: 38) , chcą zniszczyć wszystkie małe i średnie przedsiębiorstwa, chcą (32:40), chcą chińskiego modelu gospodarki (32: 41). Chcą wprowadzić na całym świecie system chiński (32:46): wszystko scentralizowane, wszyscy urzędnikami państwowymi, wszystko pod kontrolą (32: 49), wszyscy zaszczepieni,

Tak, chcą zrobić WIELKI RESET (32: 55)

Ja przeczytałam artykuł syna mojego kolegi (33), który żyje w Szwajcarii (33:05) i który stanowił część piramidy (33:09), która się zajmowała handlem kryptowalutą (33:13). W artykule mówi też o programach (33:17), jest programistą (33:20), w którymś momencie został wyeliminowany, ponieważ zaczął wyrażać wątpliwości (33: 31). Powiedział, że 15 października Cristallina Georgina, prezes IMF (33.37) wezwała do podpisania nowego Bretton Woods, zmiany globalnego systemu monetarnego (33: 56), wprowadzenia dla wszystkich minimalnego zasiłku (34;00), paszportu sanitarnego, przymusowych szczepień (34: 06).

Myślę, że wszyscy musimy budzić świadomość (34,12). Jeśli szybko czegoś nie zrobimy, wszyscy stracą pracę, tak jak to się stało już we Włoszech (34,18). Widziałam osoby zrozpaczone, także samobójstwa we Włoszech (34:24), Widziałam osoby, które krzyczały: jeśli nie mamy już pracy, jak skończymy? (34:31)
——————————
Chciałam zapytać o procedury medyczne obecnie w użyciu we Włoszech, czy są one takie same jak w Bergamo? (34: 47), kiedy nie robiło się autopsji a pacjenci z zakrzepicą dostawali się pod respiratory? (34: 51) czy też coś się zmieniło? (34: 59)

35:01: To jest dobre pytanie (35:02)

Nie myślę, żeby można było udzielić ostatecznej odpowiedzi, ale tak podejrzewam (35: 12), bo taki jest protokół WHO (35:18). Protokół WHO nie został zmieniony, pomimo tego że okazało się po dwóch miesiącach (35: 23) lock downu, kiedy wreszcie zrobiono autopsje że nie chodzi o śródmiąższowe zapalenie płuc, ale o zakrzepice płucną (35:35): blok, obstrukcję naczyń krwionośnych (35: 39). Przykład, który zawsze robię jest taki: bierzesz rurę z wodą, (35: 44) zakręcasz ją drutem (35:50), a potem pompujesz w nią wodę pod wysokim ciśnieniem (35: 52). Co się dzieje? Rura pęka. (35: 56).

A więc robiono tak przez 2 miesiące a potem powiedziano (36.00) to jest zakrzepica a więc musimy używać środków przeciwzapalnych, (36:04), śródków przecwzakrzepowych i innych lekarstw. Wydawało się, że wiedza została zdobyta, ale wyobraź sobie, że politycy naciskali na zakup większych ilości respiratorów (36: 15): więcej miejsc intensywnych terapii z respiratorami. Jeśli ktoś miał nieszczęście być pozytywny, nawet asymptomatyczny. Jeśli nie mówisz jestem bezobjawowy, odczepcie się ode mnie (36: 32), idziesz do szpitala i nie wiadomo, co Ci się przydarzy (36: 34). Jest możliwe, że wciąż używają takich protokołów (36: 38) Te protokoły robią pandemię bardziej wiarygodną, ponieważ więcej ludzi umiera (36: 53). Tylu ludzi umiera, więc bardziej wydaje się prawdopodobne, to wirus letalny podczas gdy..(36: 59) śmierci są rezultatem działania lekarzy.

Jest rzecz, która mnie jednocześnie dziwi i nie dziwi (37.10): jest dużo artykułów, bardzo szeroka literatura (37.15) dotycząca tego, że szczepionki powodują burze cytokin. (37.22), co prowadzi do śródmiąższowego zapalenia płuc lub zapaleń płuc jako takich (37.27, bardzo poważnych (37.30).

To nie przypadek, że rejony najbardziej poszkodowane przez koronawirusa: Bergamo, Brescia były rejonami, gdzie miały miejsce wielkie kampanie szczepionkowe (37.40): także przeciwko meningokokom tuż przed wybuchem „pandemii”. (37.45). W tym rejonie podano 185 tysięcy szczepionek przeciwko grypie (37:49), przede wszystkim osobom w podeszłym wieku. (37:53) razem z 80 tysiącami szczepień przeciwko meningokokom (37:58), osiągając zwielokrotnienie szkodliwego działania (38.01) tych dwóch szczepionek przede wszystkim na osoby starsze (38.05).

Oprócz tego średnia wieku osób zmarłych we Włoszech na Covid to 84 lata (38.14): chodzi o osobt, które od lat, jeśli nie od dziesiątków lat, nieustannie używają leków (38.23). I wiele studiów dowodzi, że leki używane przez ludzi w podeszłym wieku (38.31) prowadzą do zapaleń płuc podobnych do Covid (38:35). Są ludzie, którzy mówią; jeśli to nie jest wirus, to co to było? (38:42).

Można wytłumaczyć, jak to było: było to wywołane działaniem leków i lekarzy (38:49), na skutek długotrwałego używania leków oraz podania szczepionek (38:53)

38:54 Tak, tak ja widziałam stronie włoskiego Ministerstwa Zdrowia (39.02)..byłam ciekawa nazw firm, które wyprodukowały szczepionki (39.07) użyte w Lombardii (39.11). Nie znalazłam nazw firm, ale natknęłam się na (39.13) inną informację bardzo interesującą (39.19): że szczepionki dla różnych przedziałów wiekowych były różne (39.28), dla ludzi w wieku powyżej 65 roku życia zawieraly dodatek, który nasilał produkcję cytokin (39:37) a więc prowokował burzę cytokinową (39.41). Znalazłam to w oficjalnym dokumecie (39:44).

Wracając do tego, co Pan powiedział w swoich wywiadach, Pan powiedział że przez miesiąc we Włoszech podawano (39:56) tzw. pacjentom Covid (39:59) jakiś lek..interferon

interferon drogą dożylną (40:04)

Także to z pewnością (40: 09) przyczyniło się do wzrostu śmiertelności (40:12). W rzeczywistości nie był to miesiąc, ale tydzień (40:15) ponieważ AIFA zaaprobowała dożylne użycie interferonu (40:21) pomimo faktu, że na ulotce interferonu jest informacja: (40:28), że użycie dożylne może spowodować śmierć (40:31). Tak jest napisane w ulotce

A więc zaaprobowali użycie (40:33) po czym po tygodniu stwierdzili, że ludzie umierali jak muchy (40:38) a więc ktoś się zbuntował (40:40), zapytał co Wy robicie i AIFA zawiesiła pozwolenie (40:46). Bardzo ważny materiał dla prawnika (40: 52) , zgoda na zastosowanie leku niezgodnie z medycznymi wskazaniami (40:57), powodująca prawdopodobnie wiele zgonów (41.01), wycofanie leku po tygodniu (41.02) i brak odpowiedzialności karnej (41.06).

Oprócz tego zauważyłaś, że są zróżnicowane szczepionki: ja analizowałam jedną ze szczepionek przeciwgrypowych z zeszłego roku: i dwa ze składników (41.30) spowodowały, że podskoczyłem na krześle (41.34): jednym z nich jest chlorek potasu (41.36) chlorek potasu jest używany w USA, żeby zabijać skazanych na śmierć: (41.34) , ponieważ blokuje pracę serca. Powoduje zatrzymanie pracy serca (41.51). Oczywiście, że to nie jest doza, która jest podawana skazanym na śmierć (41.56) ale czy dobrze robi taki produkt? (42.02). Druga rzecz, jaką znalazłem i jakiej nie rozumiem wytłumaczenia oprócz pewnych „teorii spiskowych” , był środek plemnikobójczy (42.11). Środek plemnikobójczy! (42.15)

Co robi środek plemnikobójczy w szczepionce antygrypowej? (42.19)

To, to samo, co robiła formuła sterylizacyjna w szczepionkach przeciwko tężcowi w Kenii (42.31)

Wysterylizowano tam miliony kobiet (42.30)